Wyobrażacie sobie taką sytuację, że prezes sam zakłada PAH na słupy i wciąga w to niczego nieświadomych akcjonariuszy, żeby mieć akcjonariat pod kontrolą i ewentualnie wyciągać informacje od Makucia i ARP udając, że PAH jest ich sprzymierzeńcem? Po powstaniu PAH, drobni w mniejszym stopniu podejmowali inicjatywy, bo myśleli, że PAH wszystkim się zajmie. To byłby niezły Matrix. Z resztą, prezesowi wystarczyłby jeden drobny w PAH, który robiłby za kreta i wtedy można sobie w sądzie wojować o NWZA do woli, bo prezes ma przygotowane przez prawnika odpowiedzi na piśmie zanim jeszcze zostaną zadane pytania. ARP musiałaby chyba zlecić ABW prześwietlenie całego PAH, pod kątem tego kto jest prawdziwym inwestorem, a kto założył rachunek tylko po to, żeby wejść do PAH i mącić.
Z drugiej strony PAH podejmował realne działania, składał pozwy itp., więc wolę wierzyć, że są tam prawdziwi akcjonariusze.
W zawiadomieniu o powołaniu PAH jest wymieniona Aleksandra Niedziałek - radca prawny. W google jest taka osoba i jest związana z Łodzią. Czy to ta sama osoba? Znowu jakiś dziwny przypadek.