do Cinu: nie zamierzam się chować na spadkach i wychodzić gdy spółka lepiej sobie radzi. to nie moja historia. akcje kupiłem po 2.4 - oddałem po 3.05 w dniu dzisiejszym, mam luz. nie muszę się tłumaczyć matołom ani ze sprzedaży ani z kupna. i przekonywać do tej spółczyny nikogo (to cytat :))). oficjalnie sprzedałem. nie ma tematu. i nie obchodzą mnie cudze inwestycje. ale rozmawiam od kilku miesięcy z kilkoma dosłownie akcjonariuszami i to jest okej. i mylisz się Cinu: tu nie ma idiotów.