1. Poczekajmy na oficjalne dane i komunikaty. Widząc wasze powyższe wypowiedzi widać jak zaczynają wkradać się emocje a to nigdy nie jest dobre.
2. Spółka stabilnie zarabia, płaci dywidendy a póki co przychody nie spadają.
3. Jeśli tak jak pisze Bafet z czym osobiście sie zgadzam i super to ujął - zespół nie dowoził i był nieefektywny to dobrze, że go rozwiązali bo to przełoży się na niższe koszty i wyższą dla nas dywidendę. Odnośnie dużych klientów też genialnie to ujął Bafet - to się odbywa na innym poziomie, często właścicieli, bankietów, etc tu mniej ma do powiedzenia zespół sprzedawców.
4. Jeśli Spółka chciałaby zejść z giełdy, a ma pomysł na rozwój, zarabianie, etc to być może się mylę ale świat sie nie kończy. Nadal można być akcjonariuszem ale poza giełdą i tyle. Nadal ma się prawo do dywidendy. Więc to nie koniec świata. Wszystko zależy czy jest potencjał bo może być dużo ciężej sprzedać akcje gdyby coś jednak poszło nie tak.
5. Ja czekam spokojnie, obserwuję. Ostatni tydzień czerwca i pierwsze tygodnie lipca będą ciekawe, może wręcz kluczowe. Wtedy będziemy mieć co analizować na poważnie a nie na podstawie emocji.
Powodzenia!