Pierwsze wybory demokratyczne na świecie, gdzie znakomitą większość zdobyła jedynie słuszna partia to wybory parlamentarne w Republice Weimarskiej w marcu 1933 roku. Tam większość zdobyła NSDAP. A dlaczego ? Bo media zrobiły swoje. Dzisiaj w większości krajów to właśnie "niezależne" media i celebryci kreują swoich "pomazańców" (de facto słupów) na liderów. A gdy trafi się ktoś niesterowalny jak Trump (o własnym podwórku nie wspomnę) to robią z nich idiotów bądź dyktatorów (proszę nie mylić z Putinem czy Kim Dzong Unem)...
Tak to niestety wygląda - imo rządy "demokratyczne" w dobie wszechwładnych mediów (net, TV, radio, prasa) już dawno wyczerpały swoja formułę w tym sensie stricte - po prostu się wypaczyły...