No widzisz. Wiadomość sprzed tygodnia, a nikt z bomifanów nie zauważył, że zarząd przedstawił raport, pod którym nie chcą się podpisać biegli.
Co miał napisać sąd w uzasadnieniu, wydając decyzję o układzie?
,Że "może NIE skłonić"?
Zresztą sąd nie powołał własnego biegłego lecz oparł się na symulacji przedstawionej przez zarząd.
Jeśli sporządzona symulacja jest tak samo wiarygodna jak raport za H1, to miłej zabawy.
Jak to nie da się wyliczyć, ile na prawdę majątku ma BOMI?
Da się. Biegli przedstawiają dokładnie w jaki sposób to zrobić. Zarząd wyciągnął sobie z kapelusza -20%. Wartości tej, na podstawie przesłanych danych, biegli nie byli w stanie zweryfikować. Ot co.
Zabawne myślenie bomifana. Wierzyciele nie znają wartości majątku Bomi, więc mają się zgodzić na układ. Szybko. Najlepiej jeszcze w grudniu.
Franczyzobiorców przy Bomi trzymają tylko umowy najmu. Bomi nie ma do zaoferowania niczego więcej. Jak tylko umowy wygasną to "Bomi - Smak Tradycji" zmieni się w "Smak Tradycji" a Rasty w jakieś Fasty.
Biegli piszą, że nie byli w stanie zweryfikować żadnego parametru ekonomicznego, a wierzyciele mają uwierzyć, że przedstawiony przez zarząd plan restrukturyzacji i układu pozwoli im odzyskać kasę?