Dodam tylko jeszcze, że na mojego nosa, to ta bubel-uchwała o warrantach z 2011 powinna być unieważniona, ale może być z tym prawny problem z powodu przedawnień itp., niemniej jej istnienie można spróbować wykorzystać do innych celów.
Otóż warto np. rozważyć, czy w wyniku wdrożenia tej bubel-uchwały strat nie ponieśli dotychczasowi akcjonariusze. Ponieważ z jej powodu w akcjonariacie pojawiły się wadliwe akcje z warrantów, których fundamentem jest bubel-uchwała niezgodna z KSH i tu można mieć choćby taką wątpliwość, czy takie patologiczne akcje powinny np. uczestniczyć przy podziale dywidendy, bo taka nowa i wadliwa emisja jest niewątpliwie szkodliwa dla dotychczasowych akcjonariuszy, Niemniej droga do celu wiedzie tylko przez sąd.