Nie musiało to być super, na przykład w II połowie 2015 aktywnie sprzedawali PEO i MBank, niby tylko kilka procent, ale przy ich "masie" to robi setki milionów... Przy rynku, na którym obrót miliarda określa się sporym to nawet kilkanaście milionów dziennej podaży na jednym z papierów WIG20 daje spore odchylenie. Oczywiście pewnym jest, że trochę akcji i zagranica w podaży dołożyła, ale żeby to nazwać "wyjściem" to pewnie byłaby gruba przesada.