Drogi Marku.Rozumie twoja obojetnosc bo sprawa Ciebie nie dotyczy. Ja jednak jestem u kresu wytrzymalosci psychicznej,uwazam siebie za ofiare ZUS. Nie postepuje sie tak z ludzmi.Dokad my spoleczenstwo bedziemy na to pozwalac to tak wlasnie bedzie. Dzialalnosc gospodarcza to nie moze byc wyrok.Panstwo powinno raczej pomagac ludziom i brac pod uwage rzeczywisty zysk z dzialalnosci.Kary rzedu kilku tysiecy zlotych to wyrok dla wielu osob nie do udzwigniecia. Ja suma jaka mi grozi nie dysponuje i co mam zrobic. Proszac ZUS o umozenie musze liczyc sie z zabraniem mi tego co mam.Przeciez to na moja emeryture , wiec prostrzym byloby potraktowac ten czas jako okres bezskladkowy.Zachodzi tylko pytanie kto bedzie placil na rzesze 40-o letnich emerytow.Ten kraj ma mistrza swiata w wyciaganiu od ludzi pieniedzy.Zobowiazania wobec obywateli rzadne.Okazuje sie ze nawet szpital mozna ewakuowac bez poniesienia odpowiedzialnosci.To chory kraj.