W punkt - niestety można liczyć iż to afera grubymi nićmi szyta
Ale fakty mówią niestety same za siebie
Współczuje wszystkim oszukanym (bo inaczej tego skur*** nazwać nie można) w szczególności Panu Michałowi
Jak dla mnie kapitał nie do odzyskania już nigdy - czy to w formie zamrożonego kapitału w akcjach których nawet nie można po obecnej cenie sprzedać - czy to w formie straty jak ktoś w poniedziałek akcje sprzedawał już na potężnej stracie
I rozumiem Panie Żegłarzu że Ciebie to nie boli bo zainwestowałeś tutaj 10% wcześniejszego zysku - ale pomyśl o tych którzy po prostu zainwestowali swój kapitał - pisanie im że to poker / że czekamy na ruch przeciwnika itp itd to w tym momencie moim zdaniem właśnie kopanie leżącego
Im szybciej ludzie pogodzą się z utopioną kasą tym lepiej będzie dla nich