Patrząc całościowo na przekształcenia należności trzeba jednak stwierdzić, że w roku 2017 wypełniono cele.
Bo w sytuacji gdy dziś więcej idzie przez sąd zwykły w pierwszych trzech kwartalnych udało się obniżyć koszty przekształceń.
I sumując wszystkie przekształcenia w roku 2017 można mówić o kosztach zbliżonych do tych w Planie Naprawczym (niższych w w trzech kwartałach)
Natomiast gdy chodzi o całkowitą kwotę przekształceń osiągnięto tutaj cel czyli 24 mln (a może nieco więcej)
Dziś gdy zmieniła się polityka sądów kwestii rozpatrywania przekształceń dla nas ma to już (mimo wszystko) mniejsze znaczenia bo większość została już przekształcona
Została mniejszość. (jakieś 6 mln (wyliczenia własne) - zaległych w 2018 a później już bieżące)
Efekt przekształceń w 2017
ponad 24 mln i koszty zbliżone do Planu Naprawczego (liczone jako koszty z całego roku przy czym kształtowało się to tak ,że w pierwszych trzech kwartałach były niższe niż w Planie a w IV z racji zmiany struktury przekształceń (e-sąd via sąd zwykły) wyższe)
Łącznie z wcześniejszymi przełoży się to na ok. 34.6 mln przekształconych na koniec grudnia!
Przy czym w mojej ocenia ta zmiana podejścia sądów ma też pewne pozytywne znaczenie bo w mojej ocenie zwiększa to wycenę długu już przekształconego! a w przypadku Marki jesteśmy na końcowym etapie (większość za nami)
Z pewnością będzie to miało przełożenie na rynku handlu wierzytelnościami!
Z dzisiejszej perspektywy można podsumować, że wniosek o proces układowy poszedł o ok. 3-6 miesięcy za późno ale też można pokusić się o stwierdzenie, że poszedł w takim momencie w którym udało się przekształcić dość tanio wierzytelności (mowa o pierwszych trzech kwartałach) - brakło trzech miesięcy ale one liczone kosztem uśrednionym dają ocenę zrealizowania celów w zakresie przekształceń (w tym kosztów)