Robię to w swoim interesie więc nie ma za co dziękować.
Odnośnie pożyczki jest też jeszcze jedna opcja.
Spłata kwoty spornej zobowiązania publiczno-prawnego (mniej więcej jest to kwota bliska 200 tys)
więcej opcji nie ma a każda z tych dwóch nie jest zła (pierwsza jest nawet pozytywna)
Już jako dygresja odnośnie procesów to przypadłością "polską' jest właśnie olewka a nie brak narzędzi!
Brak nadzoru organów ustawowych ale też presji społecznej (akcjonariusze, obligatariusze, media)