Gdybym miał dziś segmentować rynek to podzieliłbym go na
1. kwoty do 300-400 zł - lombardy (większych kwot pod zastaw sprzętu raczej nie chcą udzielać)
2 druga grupa. ... (takie firmy jak Marka ale wyjaśnienie niżej)
3. trzecia duże firmy pożyczkowe, które celują w 1.5 tys do 4 tys (ostatnio nawet więcej) - z racji, że mają sporo kapitału muszą zwiększać jednostkową kwotę pożyczki
4. Banki - kwoty powyżej 4 tys
I teraz wracając do grupy 2 w kontekście Marki jest to dziś jedyna nisza w której mogą się odnaleźć, bo o ile grupa 3 jest konkurencją banków to przy kwotach 500 zł banki nie chcą proceduralnie i logistycznie się w tym paprać)
W Polsce jest duże i mocne lobby bankowe ale według mnie w ramach kompromisu będzie przyzwolenie na pożyczki do 1 tys zł z okresem 1-3 miesięcy (w takich momentach nie ma mowy o lichwie ale o realizacji potrzeb - np. szybka drobna naprawa samochodu)
Odnosząc to do Marki będzie to wymagało dużej sprawności logistycznej i prześwietlania bazy danych ale dziś jest to jedyny segment w którym Marka może znaleźć swoje miejsce (czyli pożyczki 500 zł - 1 tys z krótkim okresem gdzie różnica 10-20 zł na pożyczce nie ma aż takiego znaczenia)
Spłata na konto jest odpowiedzią na koszty PH gdzie przy pożyczkach o niskich kwotach jest to logistycznie i kosztowo nieosiągalne.
PH będą nadal bo nadal będą też wyższe pożyczki ale nie będzie to raczej dominująca pozycja.
Realnie i tak pojedynczy PH zarobi więcej niż dotychczas (mniejsza liczba PH to wyższy dochód tych którzy zostaną) z tymże ja dla Marki nie widzę utrzymania się na tym rynku... jedynie widzę Markę w niszy w niskokwotowych pozyczkach ze spłatą na konto.