He , he , patrzę na obroty i co widzę ? 1 (słownie: jedna) transakcja, której wartość wynosi 50 (słownie: pięćdziesiąt) złotych !
Jeśli babcia Rankora sprzedaje marchew i pietruszkę, to na pewno jej dzisiejszy obrót był większy.
Oto skala upadku tego rzekomego analityka.Komentuje coś , czego naprawdę nie ma ! Komentuje fikcję.
Rozumiem, kocha spółkę Bomi miłością wielką, przywiązanie jego jest przeogromne. Ale żeby aż tak ?Teraz dopiero staje się jasne , że nikt tu nie chciałby się z analitykiem Rankorem zamienić na zdrowie, he , he.
I to by było na tyle , jak mawiał niezapomniany Jan Tadeusz Stanisławski.