Drogi MK
1) Wynika z tego, że prawdziwą jest przytoczona przez dyskutantów teoria o nakazie odgórnym. ZUS musiał gdzieś zasięgnąć opinii prawnej i prawdopodobnie otrzymał taką, która otworzyła mu furtkę do takiego działania. W związku z tym możemy się tylko położyć.
2) Zwracając się do BRPO, zwróciłem uwagę na perfidię postępowania ZUS.
Cały majstersztyk polega na odpowiednim, zaplanowanym przedstawieniu decyzji tak, by nie można się było bronić. Jak zauważyłeś przy tak postawionym zagadnieniu, przepisy dotyczące np."karty podatkowej" oraz
informacje ZUS, nie mają zdaniem Sądu, żadnego znaczenia dla sprawy.
W odpowiedzi otrzymałem poradę co robić dalej, czyli kasacja, ale bez zasygnalizowania czy BRPO ma jakie kolwiek wątpliwości w tej sprawie.
3) Mamy tu przykład prawa, które jest jasne, jednoznaczne, nie wymaga wykładni, objaśnień oraz interpretacji.
4) Mam żal do BRPO, gdyż bardziej interesuje Go to czy opłaty na remontowanej autostradzie winny być pobierane w pełnej wysokości, a na sygnalizowane przeze mnie nieprawidłowości w ZUS wraz z ostatnimi przykładami spraw ZUS kontra "zawieszeni" odpowiada, że są to rozwiązania systemowe i BRPO nimi się nie zajmuje ale śledzi je uważnie. Moją uwagę, że te rozwiązania, to konkretne ustawy i rozporządzenia, które winny być zgodne z Konstytucją oraz z innymi ustawami, uhonorował milczeniem.