Baltazarze, chyba zrobię cię szefem mojego fan klubu. Mam tu wielu wielbicieli, a także wielbicielek :))) - ale ty przebijasz ich wszystkich. Na początek byłaby to funkcja społeczna, ale z biurem w Monte Carlo oraz pojazdem i kilometrówką. A potem... zobaczymy. Koniuszy dostaje u mnie regularnie pensje większe niż roczny budżet przeciętnego polskiego gospodarstwa domowego, więc wiesz... :)))