bardzo fajna historia - szkoda że nie na temat;)
moje pytanie było troche inne:
Wysoka inflacja, czyli wzrost cen, oznacza pośrednio utratę wartości pieniądza - co do tego nie musimy sie mam nadzieje spierać.
Jaki zatem ma sens trzymanie gotówki, w momencie, w ktorym spodziewana jest inflacja?
trzymam gotowke bo lubie patrzeć jak mi kapitał topnieje?
to jest chyba najwieksza brednia jaką można napisać, wiec pozwolilem sobie zwrocic na to uwage