Spekuła nie lubi smrodu bo nawet jeżeli sprawa nie tyczy się pracowników Marki (choć Marka jest największą firmą pożyczkową w regionie RP Wsch.) to z pewnością o sprawie musi być głośno na lokalnym rynku
Widzę to tak, że ktoś podebrał ok 20 tys akcji i się wycofał. (powód bez znaczenia)
I na moje oko to jest temat zamknięty (trochę przypadku i trochę źle dla nas głównie ze względu na płynność)
Teraz znów trzeba wydobywać się na powierzchnię o własnych siłach
Pozytywem jest to, że z każdym kwartałem coraz większa część należności jest zdrowa przez co coraz większa kwota pracuje (nawet bez wzrostu sprzedaży)
Natomiast od 9 grudnia być może uda się uplasować emisję obligacji (ze struktury wynika, że mają odbiór) i w ten sposób ucieklibyśmy nieco do przodu o co najmniej 200 tys/kwartał (przy założeniu 20% nietrafionych co przy obecnym scoringu jest zachowaniem ostrożnościowym)
Jeżeli chodzi o działania i wsparcie finansowe przez głównych akcjonariuszy (w tym zarząd) to widzę pozytywy jednak nie rozumiem tego, że ludzie, którzy potrafią zorganizować 11 mln z obligacji, ludzie którzy udzielają spółce 6 mln pożyczek a teraz organizują 3 mln obligacji nie potrafią (lub nie chcą) opanować ff na poziomie 150-200 tys pln (myślę, że zarządzający i akcjonariusze muszą sobie wyważyć czy taki stan jest kosztem wizerunkowym i czy warto go utrzymywać)