@groszowa: ja to bym chetnie kolege podpytal co mial na mysli piszac "jest szansa, że tego nie uwalimy" oraz "Sytuacja chyba jeszcze nigdy tu nie była tak kryzysowa" ?
Bo z tego co kolega pisze to tak 2-3 lata temu kolegi na pokladzie nie bylo. Wtedy to byl kryzys: jedyne infa to byly o patentach, same pilotaze za poldarmo ( znafca 'tu' pewnie potwierdzi ), a emisja miala wyciagnac z rynku ok 60 mln, a wyciagnela 10mln.
Teraz Panie kolego to my tu mamy bajke: firma rozpoznawalna, procedury bezpieczenstwa przeszla, noge w drzwi wstawia, i sprzedaz dopiero sie rozkreca.
Na czym polega kryzys o ktorym kolega pisze, zakladajac ofc, ze nie chce naganiac na spadki bo niby "wie wiecej"?