Ależ Solidarność jest OK, tylko nie zachwyca mnie taki sposób ekspansji. Moje doświadczenie mi mówi, że takie manewry powodują jedynie spadek c/wk.
Skup własnych zawsze we mnie wzbudza mieszane uczucia.
Z jednej strony OK, bo im mniej akcji, to tym wyższy kurs.
Z drugiej zaś strony pokazuje brak pomysłu na biznes. A tym czasem napoje leżą i kwiczą. Gastronomia też wygląda nie ciekawie. Mają ciekawe mieszanki przypraw, ale kompletnie o nich cisza. Chcieli wejść w kostki rosołowe, ale się wycofali. Dla mnie jako konsumenta marka Appetita przebijała się tylko poprzez cenę. Na takim rynku, jak przyprawy to trochę za mało.