A tak sobie popatrzyłem na Colian.
Moim zdaniem nic z tego fundamentalnie nie będzie.
1. Altman nie wygląda źle ale też i nie zachwyca.
2. 8X% głosów na walnym ma prezes zarządu. Taki układ jest dobry, ale... Wszyscy się starzeją. Walne ma rozliczać Zarząd, ale to zarząd stanowi walne. Nie podoba mi się taki układ.
3. Brak wzrostu sprzedaży. Niby produkty dobre, ale nie rozpychają się na rynku. Spółka skupuje akcje, zamiast promować za tę kasę swoje produkty. Nestle markę Goplana zepchnęło w zapomnienie, a Colian jej nie odbudowuje. Ze zdziwieniem zobaczyłem, że ta marka wciąż istnieje. "Grześki" są rozpoznawalne, ale pozostałych produktów Coliana nie widać i nie słychać.
4. Zakup Solidarności? Po co?
Przecież ta marka na rynku bombonier nie ma prestiżu. Może mają receptury, które dałoby się włączyć pod markę Goplana?
Moim zdaniem, zamiast wypłacić dywidendę, kupimy coś, aby pokazać wzrost sprzedaży i zysków na akcję.
Taki manewr zrobił Pfizer kupując za ciężkie miliardy $ Wyeta, gdy zagroziła mu (po utracie patentu na Lipitor i Norwasc) utrata przychodów na ca. 12 mld $. Kupując Wyeta dziurę zasypał, ale co na tym zyskali inwestorzy? Ładny bilans i utratę kasy, która mogłaby zostać wypłacona w postaci dywidendy.
Każdy może sprawdzić, jak inwestorzy Pfizera zareagowali na taki krok.
5.
Colian wydaje kasę na skup własnych akcji (po co to?) zamiast na promocję własnych produktów.
Nie rozumiem tego. Prezes bez niczyjej kontroli może czynić głupstwa do woli.
Myślę, że są to konsekwencję, że prezes jest samodzielnym władcą bez żadnej kontroli