Bo rzeczywistość a prezentacje inwestorskie to coś innego.
Raczej PLW nie dałby kasy Wolfowi, ale zagraniczni goście czemu nie? W latach 19-21 do Cyberpunka każdy mógł dostać łatwa kasę, bo zakładano że gry mają duży potencjał. Są dziesiątki studiów z takimi modelem. Chińska kasa, zagraniczna... Co tylko chcesz.
Co więcej, sito jest dość szerokie, bo wystarcza grafiki, kawałek gamę Play, a mało kto robi taki risercz że wjeżdża z tuzinem testerów. To bardziej opowieści smoke and mirror.
I tak patrząc, masz to za co zapłacono.
Zresztą te studia też się orientowały, może myśleli że Polacy dużo kupią, bo Wolff im tak powiedział? Dla nich to też była inwestycja a może się uda.
To nie jest tak, że im trudno było dostać hajs jak mieli projekty, teraz po premierach paradoksalnie jest dużo gorzej