Forum Po godzinach

OVB - praca i system działania

Zgłoś do moderatora
Jesli ktoś zamierza pracować w OVB lub zamierza być ich klientem....ODRADZAM.!!!!!!... Zapraszam do forum i chętnie porozmawiam. Dodam tylko że pracowałem kilka lat dla nich i pozwolę sie podzielić z Wami moją opinią.

Kłamstwa ovb:

1. zapytajcie ich "doradcy" - kto dobiera rozwiązania finsnowe, fundusze itp... - odpowiedź będzie jedna: "Nasz dział analiz i ekspertyz" - w rzeczywistości go nie ma. Dobór jest w zalezności od prowizji z od danego kontrahenta. Najlepiej płaci Compensa, Generali i Aspecta (obecnie HDI-Gerling). Innych nie sprzedają bo prawie ich nie mają a po za tym słabą placą wiec choćby było lepsze dla klienta to co niskoprowizyjne i tak wybiorą wysokopowizyjny produkt
2. ovb - sprzedawcy a nie doradcy.: ovb to firma strukuralna (MLM) więc nie ma mowy o jakości.... firma żyje z ilości sprzedawców jakich ma. Za to że "doradca" siedzi u klienta ani "doradca" ani firma nie ma pieniędzy a przeceiż z czegoś musi żyć. Wynik jest prosty-> mieć jak najwięcej sprzedawców i działąc według metody: sprzedawać i jeszcze raz sprzedawać.
3. Sama praca to tylko punkty które zbiera pracownik za podpisane umowy. Odpowiednia ilośc pkt daje mozliwość awansu przez stopnie taw: reprezentatnów aż do kierownika oddziału, okręgu, dyrektora okręgu, regionu, krajowego i do seniora krajowego itd... super senior itd....Jaki z tego wniosek? Sprzedaż i tylko sprzedaż bo to daje mi mozliwość awansu więc zrobię wszystko żeby tylko spisać umowę...Znam przypadki że sprzedawcy ovb wplacali pierwsze np 200 złotych przy inwestycji regularnej za klienta pomimo ze nie byb on oprzekonany na 100% co do wejścią w dane rozwiazanie finansowe tylko po to żeby wyrobić plan i awansować dalej. Oprócz tego rekruting na potęgę każdy bez względu nba wiek i wykształcenie. Byle działął i byle by mieć różnice prowizyjną bo przecież za coś trzeba żyć:)
4. Na każdymn z pierwszych spotkaniu z klientem sprzedawca ovb rysuje przedstawienie firmy: ile jest jakich instytucji i dlaczego OVB a nie konkretny bank. Mówi się że ovb jest taki obiektywny bo wpółópraqcuje z większością banków, funduszy inwestycyjnych towarzystw ubezpieczniowych itp... W rzeczywistości pracuje tylkko z Compensą, Generali i HDI-Gerling bo produkt AXA, Signal i Duna sie po prostu nie sprzedają bo mało kasy z nich sprzedawcy mają. Z funduszy jest tylko WIOF i AIG. Wystarczy popatrzeć ile jest funduszy nas rynku i odrazu widać że to nie wszystkie firmy. Oczywiście w ramach wyżej wymienionych firm są inne fundusze ale nie współpraują bezpośednio z ovb!!!!!
5. Egzamin na licencję. Jedno wielkie ściąganie. Dzien lub dwa przed egzaminem każdy ze sprzedawców adeptów otrzymuje ściągi z odpowiedziami od swoich przełożonych i na egzaminie i jakby nigdy nic sciąga aż miło. Pomimo że to egzamin Państwowy wszystko jest z przymrużeniem oka. Wszyscy w ovb zdają. Dlaczego tak się dzieje? Przecież jak nie będzie licencji to wspóółpracownik nie może mić uwlnionej prowizjii wieć pracuje za darmo a to żadna motywacja. Ponieważ zależy ovb na jak najwiekszej ilości sprzedwaców to warto niech zdadzxą wszyscy.....!!!!


Narazie tyle...czekam na Wasze wypowiedzi:)

Pozdrawiam
W.
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl