Pierwsze wybory demokratyczne na świecie, gdzie znakomitą większość zdobyła jedynie słuszna partia to wybory parlamentarne w Republice Weimarskiej w marcu 1933 roku. Tam większość zdobyła NSDAP. A dlaczego ? Bo media zrobiły swoje. Dzisiaj w większości krajów to właśnie "niezależne" media i celebryci kreują swoich "pomazańców" (de facto słupów) na liderów. A gdy trafi się ktoś niesterowalny jak Trump (o własnym podwórku nie wspomnę) to robią z nich idiotów bądź dyktatorów (proszę nie mylić z Putinem czy Kim Dzong Unem)... Tak to niestety wygląda - imo rządy "demokratyczne" w dobie wszechwładnych mediów (net, TV, radio, prasa) już dawno wyczerpały swoja formułę w tym sensie stricte - po prostu się wypaczyły...
Dnia 2020-11-06 o godz. 09:47 greg_waw napisał(a): > Mają ordynację wyborczą rodem z XIX wieku, stąd takie problemy. > To nienormalne, że mniejszość wybiera prezydenta kraju...
Podobnie jak dzień wyborów WTOREK , aby po niedzielnej mszy mogli dojechać w 2 dni furmanką do punktu wyborczego. Ale oni się nad takimi sprawami nie zastanawiają .
Całkiem milutko się zrobiło. Połowa oddana bo takie zlecenia stały od rana i ich sięgnęli a rano też pozycja po wyjściu nad 1680 urosła do max rozmiary czyli 2x standard. Zmykac muszę na pół dnia i to mi nawet na reke.
Zosiu pozwolę sobie na małą uwagę, to ,że są ludzie wierzący chwała im za to nie znaczy, ze są oni gorszymi ludźmi od tych, którzy nie wierzą w nic lub np. "w garbate anioły" a demokracja ma swoje prawa jak widac w każdym kraju może mieć inne i tylko eu jest takim tworem , gdzie nie może, albo może jeśli jesteś po właściwej stronie mocy, a szkoda ..... :(
Kat , wiara tu nie ma nic do rzeczy , nawiązałam do tego , że choć świat idzie do przodu - a nowym technologiom przodują USA i dużo mówią o demokracji ,to zarazem nie zmieniają rozwiązań jak napisał wyżej kolega z XIX wieku , bo zwykli ludzie się zwyczajnie nad tym nie zastanawiają i godzą aby wybory wygrała osoba , na którą w istocie głosowało mniej wyborców co raczej nie jest zbyt demokratyczne ...! i aby komplikować sobie życie głosowaniem we wtorek , kiedy ludzie pracują .
Obecnie są takie czasy , że w niedzielę ( jak chcesz ) zdążysz i do kościoła i na obiad do cioci i na spacer i .. na wybory ! Ten archaiczny problem dojazdu już nie istnieje
Tak na marginesie .. uważam , że prawdziwie wierzący człowiek ma bezpośrednią "linię" ze swoim Bogiem i wiarą nie potrzebuje administracji, urzędników a zwłaszcza tzw. obrońców kościoła wiadomo - inkwizycja , wojny krzyżowe , palenie "czarownic" itd a przede wszystkim .... postępuje odpowiednio do zasad swojej wiary .
U nas niestety ... obserwacja skłania mnie do gorzkiego wniosku że im bardziej i głośniej zdeklarowany katolik .. tym większy dysonans między deklaracjami a postępowaniem .
Dnia 2020-11-06 o godz. 10:41 zosia3005 napisał(a): > Tak na marginesie .. > uważam , że prawdziwie wierzący człowiek > ma bezpośrednią "linię" ze swoim Bogiem i wiarą > nie potrzebuje administracji, urzędników a zwłaszcza tzw. obrońców kościoła > wiadomo - inkwizycja , wojny krzyżowe , palenie "czarownic" itd > a przede wszystkim .... postępuje odpowiednio do zasad swojej wiary . > > U nas niestety ... obserwacja skłania mnie do gorzkiego wniosku > że im bardziej i głośniej zdeklarowany katolik .. tym większy > dysonans między deklaracjami a postępowaniem . > > No ale to tak przy okazji ... >
Zosiu,
Większość ludzi ma sumienie, które im podpowiada co jest złe a co dobre. I w oparciu o to mamy definicję praw naturalnych (pokrywającą się z prawami Boskimi - patrz dekalog). Problem zaczyna się wtedy, gdy zaczyna się manipulować przy prawnych niuansach tychże praw (patrz - lektura szkolna Antygona). W Polsce Owsiakowe - "róbta co chceta" jest tego jaskrawym przykładem i jedną z praprzyczyn. Jeszcze w 1997 roku homoseksualizm był wpisany na liście WHO jako jednostka chorobowa. W 2011 roku usunięto z tej listy także kazirodztwo. Obecnie trwa inna ekspansja (np. w Holandii) aby zalegalizować pedofilię warunkową (tzn. przy czynnym i świadomym (sic !!!) udziale nieletnich). W Polsce jaskrawym tego przykładem jest niejaki prof. jan Bauman z UJ - jest gorącym orędownikiem pedofilii i kazirodztwa.... O eutanazji nie wspomnę (zabijanie potencjalnie wadliwych płodów jest jedną z przyczyn wejścia do pełnej eutanazji osób starszych czy nieuleczalnie chorych).
I tak ma wyglądać postęp ....?
Kościół obecnie ma swoje problemy i aktualnie zbiera pejoratywne żniwa swoich zaniedbań. Ale to nie znaczy, że dla wielu milionów ludzi na całym świecie jest niepotrzebny. To, że dopuścił do swoich środowisk łachudry i zboczeńców, nie oznacza, że doktrynalnie podważa sens istnienia ludzkiego i wartości które promował przez tysiące lat. Poza tym (i chyba co najważniejsze) wciąż niesie dla ludzi prawdziwie wierzących (a nie dla 80% deklarowanych chrześcijan) prawdziwe źródło wiary i łaski Boga. Ale to mogą pojąć tylko ci naprawdę wierzący...
Dnia 2020-11-06 o godz. 11:07 zosia3005 napisał(a): > @igen > Nie idźmy tą drogą .. > > Zmykam swoja drogą - na zakupy :-)
Zosieńko, Każdy ma swoja drogę - dlatego każdy wybiera sam co jest właściwe (dlatego Quo Vadis, Domine).... Życzę Ci dobrych łowów na zakupach (dzisiaj mogą być fajne promocje przed lockdownem). Pozdrawiam... :)
Zgadzam się w 100 % z Igenem, dodam tylko jedno, że problem właśnie w Kościele o którym jest aktualnie tak głośno, polega na tym ,że kiedyś któryś z przełożonych przymknął oko na takie "wybryki" a potem jeden drugiego zaczął szantażować i tak to się zaczęło.... Podstawowa zasada nie zmieniać tego co dobrze funkcjonuje tylko z tego względu ,że ma 1000 lat, druga jak najprostsze i jasne prawo, tak aby nie było można interpretować nawet na dwie strony... tylko jeśli żyjemy w czasach gdzie mamy 80 kilka płci, to już naprawdę, chłop i baba zeszli nawet nie na psy tylko .....szkoda ...
Zosiu, nie znam konstytucji i zasad wyborów w usa, zwyczajnie mnie to nie interesuje, ale pewnie nie można ich zmienić bezpośrednio tylko przez zmianę konstytucji i podobnie jest u nas tylko ,że oni jeszcze starają się tej konstytucji bronić i przestrzegać , a nie każdy na swoją stronę . Najlepsze prawo to proste prawo nie dające podstaw do naginania.... Choć zgadzam się z Tobą,że powinien to być wybór większości, co nie zawsze idzie w parze z reakcją po wyborach wide np.Polska .... Czy można te dwa różne modele porównać ...? tak źle a tak niedobrze... :))
No proszę , jak trzeba było ciągnąc to bez powodu w 1 dzień urósł ponad 10 % .... a teraz wraca z kosmosu na ziemię ..... to się nazywa budowanie zaufania akcjonariuszy do firmy .. :-))
Tymczasem Biden ma już przewagę 900 głosów w Georgii.
W normalnej ordynacji już byśmy wiedzieli, kto zostanie prezydentem i różnica tych kilkuset głosów w Georgii nikogo by nie interesowała. Nie miałyby też sensu protesty i procesy o ponowne liczenie głosów. A tak, to zarobią prawnicy...
Dnia 2020-11-06 o godz. 11:26 klapa_ napisał(a): > Takie pytanie, ksiądz to zawód czy powołanie? >
Ciężko powiedzieć, ale mam propozycję: - jeśli traktujemy to jak zawód, to znieśmy celibat - niech ksiądz będzie bliżej ludzi i ich codziennych problemów - jeśli to powołanie, to wykonujmy przymusową kastrację - odsiejemy "powołanych" od oszustów
Oba rozwiązania całkowicie wyeliminują problem pedofilii.
Wróciłem i widzę że po 1 to Wam się na niepotrzebne dyskusje zebrało. Po 2 widzę że w międzyczasie zawędrowaliście na 1654 gdzie zamknęła się 3 partia moich Sek. Po 3 myślę że dołek na dziś możemy mieć już za sobą. Po 4 zastanawiam się czy nie pchnąć reszty i ogłosić weekend lub postawie SL i nie będę zaglądał.
Już po zakupach , ale to tylko chleb i wino .. jak przykazano .. :-)
Przepraszam , że wracam do tematu ostatni raz, ale to ważne.
@marteen Nie chcę rozwijać tematu aby kogoś nie urazić, choć zawsze twierdziłam i twierdzę , że prawdziwie wierzącego człowieka nie powinna urazić merytoryczna dyskusja . Gdyby zniesiono celibat - pojawiłyby się żony i dzieci co zasadniczo jest zgodne z wiarą ... ... niestety , wówczas wraz z rodziną pojawiliby się spadkobiercy i prawa majątkowe ... więc - zapomnij o tym , że Kościół zniesie celibat . Przyziemne ale prawdziwe.
Dodam - że znam wielu porządnych katolików i wielu porządnych księży , którzy dają codziennie świadectwa swojej wiary , są weseli , dowcipni maja poczucie humoru i ... nie uważają się za lepszych. Różne miłe i skromne siostry zakonne opiekują się niepełnosprawnymi zbierają datki na domy opieki itd. itp. .... ... w czasie gdy wystarczy spojrzeć na hierarchów ...
Dnia 2020-11-06 o godz. 13:08 zosia3005 napisał(a): > Już po zakupach , ale to tylko chleb i wino .. jak przykazano .. :-) > > Przepraszam , że wracam do tematu ostatni raz, > ale to ważne. > > @marteen > Nie chcę rozwijać tematu aby kogoś nie urazić, > choć zawsze twierdziłam i twierdzę , że prawdziwie wierzącego > człowieka nie powinna urazić merytoryczna dyskusja . > Gdyby zniesiono celibat - pojawiłyby się żony i dzieci > co zasadniczo jest zgodne z wiarą ... > ... niestety , wówczas wraz z rodziną pojawiliby się > spadkobiercy i prawa majątkowe ... > więc - zapomnij o tym , że Kościół zniesie celibat . > Przyziemne ale prawdziwe. > > Dodam - że znam wielu porządnych katolików > i wielu porządnych księży , którzy dają codziennie > świadectwa swojej wiary , są weseli , dowcipni > maja poczucie humoru i ... nie uważają się za lepszych. > Różne miłe i skromne siostry zakonne opiekują się niepełnosprawnymi > zbierają datki na domy opieki itd. itp. .... > ... w czasie gdy wystarczy spojrzeć na hierarchów ... >
Zosiu, 100%. I tak powinno być - ale to jest kwestia powołania. Podobnie inne profesje - gdzie powołanie powinno być najważniejsze. Oprócz księży, także lekarze, politycy, sędziowie, prawnicy, żołnierze, policjancie, strażacy, nauczyciele, naukowcy i wiele innych zawodów. Jeżeli Ci ludzie wykonują swoją prace zgodnie z powołaniem tą stają się bohaterami i są na piedestale społecznym. Jeżeli natomiast wybierają te zawody z innych pobudek (np. kasa) to staja się zakałą społeczeństwa... I taka jest prawda....
Ciekawe dlaczego RPP nie może - jak inne banki centralne ogłaszać swoich decyzji o wyznaczonej z góry godzinie , tylko trzeba na nich czekać ... to nieprofesjonalne
widzę że wszyscy zadowoleni i polityka na tapecie słuchałem konferencji premier i jak sobie radził z pytaniami jestem pod wrażeniem choć nigdy nie miałem wątpliwości że to najlepszy premier 30 lecia najbardziej mi się podobała odpowiedź na pytanie telewizji trwam :) konkluzja mimo że gdyby nawet było 2 do 25 to i tak premier wygra :)
Dnia 2020-11-06 o godz. 13:20 igen napisał(a): > Zosiu, 100%. > I tak powinno być - ale to jest kwestia powołania. > Podobnie inne profesje - gdzie powołanie powinno być najważniejsze. > Oprócz księży, także lekarze, politycy, sędziowie, prawnicy, żołnierze, policjancie, strażacy, nauczyciele, naukowcy i wiele innych zawodów. > Jeżeli Ci ludzie wykonują swoją prace zgodnie z powołaniem tą stają się bohaterami i są na piedestale społecznym. > Jeżeli natomiast wybierają te zawody z innych pobudek (np. kasa) to staja się zakałą społeczeństwa... > I taka jest prawda....
Klapa , To jest takie "cuś" ( dane od Natury lub Boga - co kto woli ) - co się ma tylko trzeba to odkryć, powołanie to talent , powód , dla którego przyszliśmy na ten świat . Niektórzy nie mają szczęścia aby odkryć swoje powołanie przez całe życie - smutne. Ci , którzy zdołali je odkryć albo je realizują np. wielcy artyści , pisarze czy skromna Siostra Chmielewska, albo żyją wbrew powołaniu , bo zależy im na kasie , są też tacy , którzy sądzą że odkryli swoje powołanie ale są w błędzie, do tej grupy należy np. wielu polityków.
Wytłumaczę Ci to na aktualnym przykładzie. Np. Trump uważa , że ma powołanie aby być Prezydentem USA i choć wszyscy wiedzą , że zupełnie się do tego nie nadaje ON jest głęboko przekonany , że jest do tego powołany przez siłę wyższą !
Dnia 2020-11-06 o godz. 14:15 zosia3005 napisał(a): > Klapa , > To jest takie "cuś" ( dane od Natury lub Boga - co kto woli ) - co się ma tylko trzeba to odkryć, > powołanie to talent , powód , dla którego przyszliśmy na ten świat . > Niektórzy nie mają szczęścia aby odkryć swoje powołanie przez całe życie - smutne. > Ci , którzy zdołali je odkryć albo je realizują np. wielcy artyści , pisarze > czy skromna Siostra Chmielewska, > albo żyją wbrew powołaniu , bo zależy im na kasie , > są też tacy , którzy sądzą że odkryli swoje powołanie ale są w błędzie, > do tej grupy należy np. wielu polityków. > > Wytłumaczę Ci to na aktualnym przykładzie. > Np. Trump uważa , że ma powołanie aby być Prezydentem USA > i choć wszyscy wiedzą , że zupełnie się do tego nie nadaje > ON jest głęboko przekonany , że jest do tego powołany przez siłę wyższą !
Więc skąd wiadomo, kto o tym przesądza że osoba jest powołana czy nie? Przykład Trampa, 50% amerykanów i ON sam twierdzi że ma powołanie, 50% i Zosia jest temu przeciwnych (nieprawda że WSZYSCY ....więc jak to w końcu jest....ma czy nie ma?
Coś jednak z tym światem nie jest TAK, jeśli w 330 mln kraju który mieni się światowym liderem kandydatem na przywódcę jest 74 letni egocentryk, manipulator (no chyba że z powołania!), sterujący krajem poprzez emocje lub starający się być sympatycznym 78 letni staruszek. Nawet w hierarchii kościelnej po ukończeniu 75 lat składa się rezygnację
Klapa , to prawda że kandydaci są wiekowi ale myślę , że w przypadku Bidena pomaga Kamala Harris która w razie problemów np.zdrowotnych związanych z wiekiem zastąpi Prezydenta a to dość młoda , fajna babka ... :-)
Dino i Allegro ciągną indeks dzisiaj. Dino ma wyniki dobre ale C/Z pozostaje na poziomie 50. Ciekawe dlaczego Dino tak chętnie kupują za setki milionów ? Nafciarze za to bardzo słabo sobie radzą. Jutro pewnie Dino spadnie a Orlen pójdzie doi góry. trzymają 1680 mocno.