REKLAMA
TYLKO U NAS

Sadurska dostała 100 tys. zł wyrównania od PZU

2017-09-28 09:47
publikacja
2017-09-28 09:47

Małgorzata Sadurska, była szefowa Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy, otrzymała 100 tys. zł wyrównania za 2,5 miesiąca pracy w PZU, podczas których nie pobierała wynagrodzenia, oczekując na wejście w życie nowej ustawy kominowej - informuje "Fakt".

fot. Adam Chełstowski / / FORUM

W lipcu media obiegła informacja, że Sadurska, która miesiąc wcześniej niespodziewanie została powołana na stanowisko wiceprezesa największego polskiego ubezpieczyciela, miałaby otrzymywać pensje w wysokości 90 tys. zł miesięcznie. Rzecznik PZU zdementował te doniesienia i podkreślił, że była szefowa Kancelarii Prezydenta Dudy zrezygnowała z pobierania wynagrodzenia do czasu wprowadzenia w spółce zasad tzw. nowej ustawy kominowej.

Według ustaleń "Faktu", Sadurska pobiera już pensję za pracę. Nie wiadomo, o jakiej kwocie mowa. Dziennik ustalił za to, że wiceprezes PZU otrzymała wyrównanie w wysokości 100 tys. zł za okres, gdy nie pobierała wynagrodzenia. Odchodząc z Kancelarii Prezydenta, otrzymała również ponad 22 tys. zł ekwiwalentu za 46 dni niewykorzystanego urlopu.

Małgorzata Sadurska jest w Grupie PZU odpowiedzialna za obszar bancassurance, strategiczne programy partnerskie oraz za biuro zarządzające nieruchomościami PZU a także przejmie nadzór nad spółkami zagranicznymi należącymi do PZU.

Jest absolwentką prawa na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. W 2004 r. bez powodzenia startowała z list PiS do Europarlamentu, rok później została posłanką V kadencji. W 2007 r. odnowiła mandat poselski,  pełniła też funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz weszła w skład rady nadzorczej ZUS. Posłem znów została w 2011 r., a w 2014 r. ponownie bezskutecznie kandydowała do PE.

MKa/PAP

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (9)

dodaj komentarz
studio1
Ignorancja tej kobiety jest wyjątkowo dobrze opłacana.
Ciekawe w firmie prywatnej, ile by jej płacili.
Spółki państwowe dla rządzących, to nadal dojne krowy, z pominięciem i kosztem innych.
1as
pjb, lubisz pogadać z mądrym gościem,to se odpowiadasz?
pjb
Lepszy sort, wyższe wynagrodzenia, swoim krzywdy nie zrobią
pjb
Nie ma to jak przynależność do lepszego sortu dobrej zmiany, krzywdy człowiekowi nie zrobią i zarobić dadzą ot ludzkie Pany. Suwerenowi po 500, swoim po 100 000, czyli równo według zasług.
luckow
Różnice płacowe wołają o pomstę do nieba .
autor_widmo
a pcha sie do PE bo tam jeszcze lepiej sie zarabia! tak sie pzu poświęci ze rzuci od razu jak tylko do PE wejdzie, aletak podrasuje swoje zarobki w pzu ze PE nie bedzie konieczne
xyz83
Normalna sprawa, z czego miałaby odpalać składki partyjne? Stary numer.
inwestor-gpw
a kto to bredził miesiąc temu, że Małgosia robi za free? hehehe
obronca_przebraza
PiS wiele zrobiło dla Polski i Polaków, ale to?, to bezsensowne wchodzenie w buty PO!!!

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki