Cena miedzi spadła dziś poniżej 5000 dolarów za tonę. Po raz ostatni tak tanio za miedź płacono 10 września. Surowiec jest coraz bliżej sześcioletnich minimów.


W piątkowe południe za tonę miedzi płacono 4.994,5 USD. Dzisiejsze zmiany in minus są wprawdzie niewielkie, jednak w połączeniu z wczorajszą 2,5% przeceną, wystarczyły, by pękła psychologiczna granica 5000 USD/t. Tak nisko miedzi nie wyceniano od blisko dwóch miesięcy. Tym samym miedzi coraz bliżej jest do zanotowanego w sierpniu poziomu 4.860 USD za tonę, poniżej którego surowiec nie spadał aż od sześciu lat.
Miedź kontynuuje spadki, mimo iż tydzień rozpoczął się od pozytywnych danych z Chin. Wskaźnik PMI dla tamtejszego przemysłu wprawdzie wciąż znajduje się poniżej 50 punktów, jednak ostatni odczyt był lepszy zarówno od oczekiwań, jak i od wrześniowego. Dodatkowo powoli do formy wraca tamtejsza giełda, która w czwartek teoretycznie przekroczyła próg hossy.
Analityków rozczarowuje ostatnio inny przemysłowy gigant - Niemcy - gdzie słabiej od przewidywań wypadły zarówno wczorajsze dane o zamówieniach w przemyśle, jak i dzisiejsze o produkcji przemysłowej. Nie bez znaczenia jest także temat podwyżki stóp procentowych w USA m.in. ze względu na potencjalne umocnienie się dolara.
W dłuższym terminie wpływ na notowania surowca mogą mieć dodatkowo cięcia poczynione przez producentów. Cenę w ten sposób wspiera m.in Glencore, które zapowiedziało w tym tygodniu, że oczekuje cięć w wysokości 455.000 ton do końca 2017 roku. Dlatego też eksperci widzą w poziomie 5000 USD/t naturalne wsparcie. AME Group przewiduje, że już w przyszłym roku ceny surowca osiągną średnio poziom 5.850 USD/t.
W krótszym terminie warte uwagi będą dane makro z Chin - w niedzielę zostanie podana informacja o handlu zagranicznym Chin za październik. Analitycy spodziewają się spadku zarówno chińskiego eksportu o 3,2% rdr, jak i importu - o 15%. Z kolei na decyzję Fedu wpłynąć mogą dane z amerykańskiego rynku pracy, które światło dzienne ujrzą dziś o 14:30. Analitycy oceniają, że stopa bezrobocia spadła w październiku do 5,0% z 5,1% we wrześniu. Oczekuje się też, że liczba nowych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wzrosła w październiku o 185.000 po wzroście we wrześniu o 142.000.























































