REKLAMA
TYLKO U NAS

Kto pracuje legalnie, ten nie płaci gotówką

Barbara Sielicka2012-07-17 08:00
publikacja
2012-07-17 08:00

Jakie znaczenie mają transakcje bezgotówkowe w walce z szarą strefą? Okazuje się, że spore. Według niektórych ekspertów, wyparcie gotówki z obiegu i przerzucenie się na transakcje elektroniczne przyczyni się do zmniejszenia szarej strefy.

Na szarej strefie tracą nie tylko uczciwi przedsiębiorcy, ale przede wszystkim budżet Państwa. Nie dziwi więc, że rządy wielu krajów szukają najlepszego sposobu walki, która doprowadzi do redukcji niezajesterowanego zatrudnienia i nielegalnego handlu. W tym celu szczegółowo przebadano szare strefy Hiszpanii, Polski, Niemiec, Włoch, Rumunii oraz Turcji.

Kto pracuje w szarej strefie

Jak wynika z badań dr Schneidera, szarą strefę można podzielić na dwie części. W pierwszej, która stanowi 2/3 całej szarej strefy działają osoby, które nie zarejestrowały swojej działalności lub pracy w żadnym państwowym urzędzie. Unikają oni płacenia podatku i prowadzenia stosownej dokumentacji. Ta część składa się głównie z takich branż jak budownictwo, rolnictwo oraz usługi związane z pracami domowymi, takimi jak sprzątanie, opieka nad dziećmi lub osobami starszymi czy udzielanie korepetycji.

 »Praca sezonowa: najwięcej zarobisz w Finlandii i Norwegii 

Drugą część szarej strefy, obejmującą 1/3 jej wielkości stanowią ci, którzy znacznie zaniżają wartośc swojej pracy i dochodów. Działają tu głównie małe sklepy, bary, restauracje czy też taksówkarze.

Jak donosi portal rynekpracy.pl, szara strefa w krajach europejskich osiągnęła niebagatelne 2,2 bln EUR w 2011 roku. Jej udział waha się od 8% PKB w Szwajcarii i Austrii do ponad 30% PKB w krajach Europy Wschodniej, takich jak Bułgaria, Litwa, Chorwacja oraz Rumunia. W Polsce szara strefa szacowana jest na poziomie 25% PKB, natomiast średnia dla 27 krajów Unii Europejskiej wynosi prawie 20%.

Wykres 1. Wielkość szarej strefy wyrażona jako procent PKB w 2010 roku

szara strefa
Opracowanie Sedlak & Sedlak na podstawie raportu „Shadow Economy in Europe 2011”

 

Nowa forma walki – płatności bezgotówkowe

Rządy głowią się, w jaki sposób skutecznie walczyć z szarą strefą. Jednym z  pomysłów jest wyeliminowanie płatności gotówkowych, w których widziany jest ogromny bodziec dla szarej strefy. Głównie z tego powodu, że gotówka jest bardzo trudna do prześledzenia. Zupełnie inaczej niż płatności elektroniczne, które generują dokumentację dla każdej transakcji.

Jak podaje rynekpracy.pl, nie każdy wie, że nie otrzymując paragonu fiskalnego, płacąc np. za napoje w barze, bierze udział w tworzeniu szarej strefy. Mimo to Europa zdaje się dostrzegać znaczenie transakcji elektronicznych w walce z szarą strefą. Najczęściej stosowaną metodą jest wprowadzenie obowiązkowych terminali w tych podsektorach gospodarki, w których szara strefa najczęściej występuje, czyli do taksówek, restauracji oraz gabinetów lekarskich.

 »Firmy bankrutują - tysiące ludzi na bruku 

Czy taka walka ma sens?

Z badań dr Schneidera wynika, że tam, gdzie wykonuje się często płatności elektronicznie, tam mniejszy jest udział szarej strefy w gospodarce. Dlatego rząd powinien dążyć do wyparcia gotówki z obiegu. Na przeszkodzie stoją jednak m.in. nawyki ludzi. Wymagałoby to także większej spójności działań administracji publicznej, banków, handlowców oraz klientów.

Główne działania, które zdaniem autora badań powinny być podjęte w tym celu to:

Także banki mają w tym swoją dużą rolę. To one mają bowiem zachęcać do korzystania z płatności elektronicznych, dając do tego m.in. odpowiednie narzędzia i usługi.

Artykuł na podstawie: Raport dr F.Schneidera i firmy A.T. Kearney, The Shadow Economy in Europe, 2011. Using electronic payment system to combat the shadow economy oraz wiadomości z portalu rynekpracy.pl

Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (32)

dodaj komentarz
~Misiekk
Mam propozycję od czego zacząć zachęcanie ludności:
Dajcie ludziom godnie żyć - średnia pensja europejska, obniżenie podatków i przestańcie nas okradać na każdym kroku.

Wtedy ludziom nie będzie się chciało kombinować i szara strefa zejdzie na margines.
Taki Szwajcar czy Szwed zwraca uwagę na paragony bo wie na co idą
Mam propozycję od czego zacząć zachęcanie ludności:
Dajcie ludziom godnie żyć - średnia pensja europejska, obniżenie podatków i przestańcie nas okradać na każdym kroku.

Wtedy ludziom nie będzie się chciało kombinować i szara strefa zejdzie na margines.
Taki Szwajcar czy Szwed zwraca uwagę na paragony bo wie na co idą jego podatki z zakupów. Stać go na płacenie podatków i legalną pracę za wszystkimi świadczeniami.
~przyszly biedak
Właśnie dziś zamknąłem kartę debetowa, bo bank(alior) mnie molestował telefonami, że mam debet -6 zl wynikajace z opłaty za kartę. Dokładnie po 4 dniach od pobrania oplaty i minusa na koncie i codziennie telefon. no śmiech. Dodam, ze ten bank chyba ma korzenia sycylijskie , a na pewno włoskie. Teraz tam maja kryzys... a już wcześniej Właśnie dziś zamknąłem kartę debetowa, bo bank(alior) mnie molestował telefonami, że mam debet -6 zl wynikajace z opłaty za kartę. Dokładnie po 4 dniach od pobrania oplaty i minusa na koncie i codziennie telefon. no śmiech. Dodam, ze ten bank chyba ma korzenia sycylijskie , a na pewno włoskie. Teraz tam maja kryzys... a już wcześniej miałem ujemnie konto na większą kwotę i jakoś nikt nie dzwonił. Kolega ma debet na - 50 zl w holenderskim banku i jakos nic mu nie kaza placic, nie molestuja telefonami. Dodam, że na moje konto nie wplywaly srodki stale, ale na kumpla tez !!!
~entuzjastaFanatyk odpowiada ~przyszly biedak
Pragnę zauważyć, że grzecznie odbierając telefon daje Pan pracę innej osobie. Ot taki łańcuszek pociągający konsekwencję -6 złotowego debetu.
~eldeko
Niestety, ale taka jest prawda - gotówka siedzi tylko w kieszeni tych osób, które zarobiły pieniądze na lewo. Oczywiście są również legalne rozwiązania problemu - np. moja firma jest zarejestrowana przy obsłudze kancelarii Polinvestor w Delaware. Nie płacimy podatków w Polsce i odbywa się to legalnie, tak więc nawet dochody legalnie Niestety, ale taka jest prawda - gotówka siedzi tylko w kieszeni tych osób, które zarobiły pieniądze na lewo. Oczywiście są również legalne rozwiązania problemu - np. moja firma jest zarejestrowana przy obsłudze kancelarii Polinvestor w Delaware. Nie płacimy podatków w Polsce i odbywa się to legalnie, tak więc nawet dochody legalnie trzymane na koncie mogą nie być opodatkowane.
~jack
jedynie kto zarabia na bezgotówce to oczywiście najwiekszy-NIENASYCONY złodziej-wiadomo kto! nawet zwykła Biedronka nie przyjmuje kart bo banki nie wiedzą ile brać kasy-najlepiej jak by było ze 3-4% od transakcji bezgotówkowej.Ten art. to jakiś cyrk ?
~jeleń
Teza jest fałszywa. Dlaczego nigdzie w artulule nie zostało to zaartykułowane. Płacąc gotówką oszczędzam min 5% z swoich wydatków bo towar za gotówkę jest tańszy. im większe zakupy gotówkowe tym więcej zaoszczędzę. średnio 500zł w sklepie i 500zł na stacji benzynowej razem daje tysiaka i z tego 5% zostaje 50 zeta. razy 5milionów Teza jest fałszywa. Dlaczego nigdzie w artulule nie zostało to zaartykułowane. Płacąc gotówką oszczędzam min 5% z swoich wydatków bo towar za gotówkę jest tańszy. im większe zakupy gotówkowe tym więcej zaoszczędzę. średnio 500zł w sklepie i 500zł na stacji benzynowej razem daje tysiaka i z tego 5% zostaje 50 zeta. razy 5milionów aktywnych konsumentów w kraju daje 250 milionów zł które daje dochód bankowi.
~as
Niestety, ale szara strefa to paradoksalnie ostatnia ostoja wolności gospodarczej, dlatego niebawem zostanie spacyfikowana przez instytucje pracujące dla socjalistycznej władzy światowej.
~myslący
Szara strefa to bankowość elektroniczna, kiedyś jak ktoś drukował pieniądze to musiał mieć na to pokrycie w złocie, obecnie wielkie banki inwestycyjne (głównie FED, ECB) "drukują" pieniądze dopisując je w bazie danych. To chyba znacznie gorsze niż tzw. szara strefa o której trąbią media mainstreamowe.
~lBolek
G***o prawda. Każdy kto ma trochę oleju w głowie kiedy tylko może płaci gotówką, żeby nie nabijać kabzy pijawkom/złodziejom-bankierom i nie dać się śledzić.
~as
POwoli, wszyscy trafimy na krótką smycz! Niebawem w wucetach będzie terminal, tak na wszelki wypadek, żebyś nie srywał tu i tam za lewą kasę :)

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki