Dominiko (bo chyba tak masz na imię) - niestety, ale dzieli nas ponad 500km i nasz związek musi pozostać platoniczny... Przynajmniej na razie. :)))
Ale, gdy będę jechał po Nowym Roku w swoje rodzinne strony, to może zahaczę o Białystok i Bielsk Podlaski...?? Niewykluczone. :)))