żadnej szkoły giełdowego życia,
zupełnie nie rozumiesz o czym piszę,
życie to nie giełda,
życie to Ty sam,
stan Twojego portfela, to wynik Twoich chciwości, wynik braku pogodzenia się ze stratą, ciągła wiara, która zawsze zaślepia umysł człowieka, bez znaczenia w co człowiek wierzy
Biadolisz i ciągle wszystko zwalasz na Buchajskiego,