Dnia 2010-08-26 o godz. 11:57 ~izk napisał(a):
> pisałem do nich Wtorkowski nie może sypać bo go obow.
> ustawa - musi być info a nie ma sa kary z knf są bolesne
> zatem ktoś 3 albo kilka osób np rodzinka która jest w
> zarządzie np niejaki pan Edmunt Wtorkowski warunek nie
> mogą przekroczyć 5 %wiem że na lugu kiedyś zarobie prędzej
> na eui ale jescze nie teraz jak się sypacz wysypie to
> pójdzie do góry na dzień dobry ma 50% 0.22 - 0.15 ale te
> zmiany kapitalizacji na główny to mnie boli eui dało jasny
> komunikat a Wtorkowski nabrał wody w usta - nie mylić
> kapitalizacji z kursem akcji kapitalizację można podnieść
> przez emisję brrrrrrr :( lub zyski ładowane w firmę znając
> życie będzie to pierwsze stąd spadki - zarobią gdzie
> indziej a kupią taniej coć wolałbym żeby tak nie było
Sugerujesz, coś naprawdę dziwnego. Pomyśl chwilę - postaw się na miejscu zarządu. Kasę z emisji potrzebowali kiedyś tam. Nie w grudniu 2011. To była emisja na coś konkretnego. Gdyby było tak jak mówisz musieliby mieć spore rezerwy finansowe, aby w razie czego móc zrealizować cele emisji. Chyba że znowu będziemy zakładać, że oni tam rozszyfrowują przyszłość. W kreowanej przez ciebie teorii było niebezpieczeństwo, że po prostu zostana z tymi akcjami i bez forsy. Popatrz sobie co się działo w 3 i 4 kwartale 2009. Obroty po tysiąc, albo dwa dziennie.
W tym momencie robi się błędne koło - teoria spiskowa bierze w łeb. Jak mieli kasę w rezerwie to głupotą było wyganiać te akcje po 22gr skoro można za rok czy dwa wygonić za 50gr - Kto tak robi? Mają zyski na poziomie kilkudziesięciu złotych i rezygnują z milionów??? Dogrywają strategiczną transakcję i zdają się na łut szczęścia???
A skoro nie mieli kasy to musieli się pozbyć akcji skokowo - bo mieli termin. Wniosek - inwestor, inwestorzy zewnętrzni - to jedyne bezpieczne rozwiązanie.
pozdr