Obserwuję tę wojnę od jakiegoś czasu i nie zastanawiam się już nad tym, dlaczego Chodziku odpisujesz na zaczepki, ale nie mogę zrozumieć, dlaczego on wszędzie za Tobą jest? To chyba co najmniej kompensacja, żeby nie powiedzieć obsesja.
PS. Możesz mi wysłać bosia wykres, pls?