Teraz to nie hehepłacz, ale zabawna kolejna spiskowa heheparanoja i podtrzymywanie wlasnego dobrego samopoczucia, iż "tym razem moze bedzie inaczej"... ;-D
Rozwoj przez upadek? Możliwe.
Ale po upadlości likwidacyjnej chyba...
Wtedy zgodzę sie z toba.
Bo wtedy faktycznie ktoś móglby na tym zrobić jakiś maly biznes.
A drobnica ma sama to, na co sobie zaslużyła wlasną naiwnością, ignorancją i myśleniem życzeniowym.
Zwlaszcza ta drobnica, która się "zagapiła"... ;-D