Hipokryzja to naganianie na kupno bankruta.
Sam nawet kiedyś nie dopuszczaleś do siebie tego slowa... ;-D
Nadal uważam, ze 0,16 jest prawdopodobne i upadlość likwidacyjna takze.
Swe nastawienie EWENTUALNIE zmienię po walnym, o ile dojdzie do skutku, bedzie bez przerwy i zostaną podjęte sensowne uchwały dajace nadzieję na uratowanie spółki.
Na razie uważam, że wciąż jest blizej bomiagonii niż bomirozkwitu.
No i pokazaleś, ze jesteś na niskim poziomie komunikacji językowej i nie rozumiesz subtelnosci stylistycznych.
Moje "niestety" i "obawiam się" nie było wspólczuciem, ale stwierdzeniem, ze bomi wciąż jest na na rowni pochyłej ku likwidacji... ;-D
Czy to łopatologiczne wyjaśnienie dotarło do ciebie? mam nadzieję... ;-D