A jednak nie wytrzymaleś... ;-D
Nie mogłeś zasnąć, by nie odpisać... ;-D
Wiedzialem! Zarzekałeś sie jak heheplaczek i musisz ponarzekać na rankora... ;-D
Moje analizy moga być żalosne dla ciebie, ale to ty masz bomi ibomistraty... ;-D
Nie mam nic przeciw obnazaniu mej rzekomej głupoty.
O twojej świadczy kurs przy jakim bomi kupiłeś i sprzedać teraz bez straty nie mozesz... ;-D
No i sam wciąż karmisz trolla... ;-D
Skromnego nigdy nie udawałem - przeciwnie.
Bo wiem, jak to irytuje takich jak ty... ;-D
Ja odpisuję dla kaprysu i uciechy z twych postów, ty zaś usilujesz mi nieudolnie dogryźć, osmieszyc i takie tam... ;-D
Mnie to nie rusza, a uciechę z tych twoich starań mam niezlą.
Jesteś wiekszym trollem ode mnie.. ;-D
Nie jestem glosem forum, ale nie zauwazylem, by poza mną i zenkiem ktoś z tobą rozmawial. ;-D
No i rożnimy sie w kulturze osobistej: nie napisalem, że mam ciebie gdzieś, ale twoje posty o mnie. A to roznica. Znów nie kumasz subtelnosci językowych, ale to akurat nie nowina... ;-D
Odpisuję nie dlatego, ze twe pisanie mnie irytuje. odpisuję dlatego, ze mnie bawi. bawi mnie twoje pisanie i pisanie do ciebie. Twoja nieudolna prowokacja nie robi na mnie wrazenia.
Ja umiem i lubię pisać. Z takimi jak ty i z medrymi... ;-D
Ty zas piszesz tylko z potrzeby riposty i dokuczenia mi, bo ambicyjka ci cierpi i wolisz karmic trolla niz dać mu ostatnie zdanie.
A moze znowu zlożysz deklarację, ze choć przez jakis czas nie będziesz pisał?...
Wiesz, ilu tu takich jak ty było?... ;-D
I poznikali ze spadkami bomi... ;-D
Ale też ci życze milej niedzieli... ;-D
No i niech stracę - nawęt zycze ci bomiwzrostu w pn, tylko nie zagap się jak heheplaczek... ;-D