Pomyśl bez uprzedzeń. Tylu tun już roznych fundów i inwestorów wchodziło w bomi w ostatnich latach grubymi milionami. Rok temu uciekly fundy, weszly marterie, supernowki i inne makrelofundziki. Teraz, 28 grudnia, czyli zaksięgowanie nastąpi po Nowym Roku, supernowka pozbywa sie waloru, przelewajac go na jakiś kolejny wynalazekfirmowany nazwiskiem Grzybowskiego. Fundamentalnie w spółce nic się nie zmienia. Przelożono akcje (kupowane onegdaj po 92 gr) po cenie 30 gr z kieszeni do kieszeni przez ludzi z IDM, ktorych ty wychwalasz, a u mnie na dzwiek "IDM" zapala się czerwona lampka.
Ale masz prawo do swoich poglądow tak jak ja do swoich.
Jestem nadal nieufny, sceptyczny i nie ukrywam, ze wciąż mam negatywną rekomendę dla bomi. Czekam na walne i zobaczę, co wtedy zdecydują. Może faktycznie coś sensownego postanowią. Na razie pilka leży po stronie wierzycieli, a nie po stronie tych, co sobie przekladają akcje.