powód problemów Seleny jest bardzo jasny i widoczny dla wszystkich którzy cokolwiek interesują się tą spółką. Póki rozwijała się poprzez tworzenie spółek córek było wszystko OK. Zarząd nie podołał problemom jakie trzeba rozwiązywać w przypadku intensywnej ekspansji poprzez akwizycję. Brak struktur i komunikacji to pięta achillesowa tej spółki.
Moim zdaniem bez poważnego trzęsienia ziemi nic się nie zmieni. Błędne inwestycje to gwóźdź do trumny każdego inwestora a tu było ich przez ostanie 3-4 lata zbyt dużo.
Pozbywanie się dobrych pracowników na rzecz BMW to kolejny błąd zarządu.