Forum Banki +Dodaj wątek

Re: Praca w SKOK Stefczyka?

Zgłoś do moderatora
Osobiście nie polecam. Praca pod presją. Mobbing, zasraszanie, sledzenie, kapowanie, sprawdzanie...
Przygotowywanie ofert ręcznie w tysiącach sztuk dziennie to norma. Jak napisała jedna poprzedniczka siedzisz i zawijasz jak swistak w te sreberka. Osoby na wyższych stanowiskach są żeby nie napisać prostakami napisze, że głupkami. Mają klapki na oczach PLAN PLAN PLAN i samo dzwonienie do ludzi to nic, mit o 10-ciu telefonach nie nie prawda! Ma być 10, ale efektywnych czyli umówionych w oddziale. Prosze mi wierzyc, aby umówic 10 osób zainteresowanych ofertą telefonicznie trzeba wydzwonić min. 100szt. Gdyby nie było nic do roboty to nawet taki telemarketing...mozna przywyknąć. Ale prawda jest taka, że rozliczanym się jest z każdej minuty. Dostawaliśmy taki RAPORT rozpiska od godz.9-11, 11-13 itd; Czym było się zajętym ;p No tak. oddział pełen ludzi przed okienkiem kasowym z płatnościami i do prawdy nie ma zajęcia. Mozna się wykończyć! Psichicznie to raz. Finansowo to dwa a fizycznie to trzy. Brr