Forum Banki +Dodaj wątek

Re: Praca w SKOK Stefczyka?

Zgłoś do moderatora
Skok jest dobrą szkołą życia, na kasie wiadomo odpowiedzialność, ciężka robota jak jest duzo osób do kasy i najniższe pieniądze w oddziale bo kasjer przeważnie nie ma szans dużo sprzedać a większość kierowników oddziałów dzieli premie wg sprzedaży kredytów, ubezpieczenia są wszędzie więc gadanie że trzeba z nimi sprzedawać jest bezsensowne, bo każda instytucja finansowa nastawiona jest na sprzedaż i tyle, wszędzie jest ciśnienie czy pójdziesz do Lukasa, Polbanku, Aliora itp co do refinansowej macie przecież możliwość dania różnej prowizji, do tego wrzucanie dwa ubezpieczenia i pożyczka jest bardzo rentowna dla odziału i klient zadowolony bo dostanie ok 14.85% opr. nawet na 5 lat bo okres tam nie ma znaczenia, nie sądze żeby w jakimś regionie trzeba było dostać zgode kierownika regionalnego czy nawet oddziału na zrobienie pożyzki refinansowej, poza tym skok jest bardzo elastyczny i jak kierownik jest kumaty to może udzielić kredytu, zrobić odstepstwa itp osobie dobrze rokującej spłate bo np w innych bankach nie chcą wogóle z takimi rozmawiać, marketing fakt może być żenujący bieganie z gazetami i ulotkami po osiedlach lub ciągłe dzwonienie ale w innych firmach jest tak samo przynajmniej jezeli chodzi o dzwonienie, ulotki czasami roznasza osoby z zewnatrz wiec problemu nie ma , jak jestes dobry i sie starasz to awans dostaniesz szybko i juz mozesz jakies sensowne pieniadze zarobic, premie na oddział są rozne zalezy gdzie jestes ale dobre odziały dostaja nawet premie pięciocyfrowe i jak jest 4-6 osob w takim oddziale to kazdy kto dobrze pracował swoje zarobi, co do rotacji to fakt praca na kasie od ktorej sie przeważnie zaczyna nie jest dla wszystkich, mało osob sie nadaje, jedni sa za mało dokładni, cos zle wydadza, czegos nie wprowadzą i potem jest manko na koniec dnia które trzeba uzupełnic albo superata i trzeba przeleciec cały raport komu sie za mało wydału lub czego sie nie zrobiło jak nalezy,tam gdzie ja pracuje kierowniczki regionalne są kompetentne i naprawde ok, co złego moge jeszcze powiedziec zeby być sprawiedliwym to socjal praktycznie zerowy, nie ma premi na swieta, nie ma kasy na wakacje, opieka medyczna nie istnieje, ogolnie na tragicznym poziomie socjal stoi, co do atmosfery w pracy to tak jak wszedzie zalezy do jakiego oddziału trafisz, jak kierownik jest normalny to nie ma problemu żadnego, ja znam praktycznie tylko normalnych i ambitnych kierownikow/kierowniczki
Podsumowujac:
plusy:
- mozliwosci awansu(tylko dla tych ktorzy naprawde sa ambitni i sie starają ale tak jest wszędzie że awanse nie są dla wszystkich)
- możliwośc nauczenia się dokładnosci i odpowiedzialności
- pensja w granichach 1800-2200 brutto na początek na stanowisku opiekuna finansowego
- dobra szkoła życia - jak w skoku sobie poradzisz to wszedzie sobie potem poradzisz:)
minusy:
- denerwujący marketing i roznoszenie ulotek
- brak świadczeń socjalnych

Ktoś ma pytania to chętnie odpowiem