Widze, że wiekszosc forum to sfrustrowani opiekunowie finansowi, ktorzy nie mogą sie wybić na wyzsze stanowisko i jadą po swoich kierownikach, aby wyładować stres. Kierownik odpowiada za cały oddział, więc oczywiste jest ze bierze najwieksza premie, poza tym sa tez ograniczenia procentowe, przy 5000 do podziału nie ma szans zabrac 2900 jak ktos wczesniej napisal, ciezko jest zatrudnic dobrego pracownika, ktory sie stara i nie patrzy tylko jak przeczekac te 8h dziennie i uciec do domu, dostac podstawe i nie wykonac planu tlumaczac ze sie nie da bo za wysoki itp., jezeli w oddziale jest zgrana ekipa i ludzie chca pracowac na premie to sie dostaje w zaleznosci wypracowanego przychodu srednio 3-8 tys zl i jest naprawde co dzielic na 3-6 pracownikow z kierownikiem łacznie, nieraz jak opiekun po miesiacu ciezkiej pracy dostanie praktycznie druga wyplate w wysokosci premi to zaczyna rozumiec ze pracuje sie po to aby zrobic jak najwiekszy plan i zarobic duzo kasy, znam doradcow ktorzy z premia zarabiaja wiecej jak wiekszosc kierownikow ma podstawy bo sie przykladaja, sa bardzo dobrymi sprzedawcami i maja wyplaty na jakie zasluguja, a jak czytam te wasze wypociny, ze mobing, ze marketing trzeba robic i wogole pracowac bo nie chce stefczyk za siedzenie na internecie placic to niedobrze mi sie robi, poprawianie swiata lepiej zacznijcie od siebie i przyjrzyjcie sie jakosci swojej pracy, jak siedzicie pol godziny jedzac jedna bulke na zapleczu, jak wlazicie na te wasze poczty, portale itp myslac ze kierownik jest glupi i nie widzi, jak w żenujący sposob prowadzicie marketingowe rozmowy, jak roznoszac ulotki gadacie z kazda napotkana osoba i przez dwie godziny rozdacie 100 ulotek a reszte wywalacie do kosza lub wrzucacie po kilkadziesiat sztuk do jednej skrzynki zeby miec z glowy i powiedziec ze sie przeciez ciezko marketing się robi, duzo pracownikow nie zna dobrze nawet produktow i jak klient o cos zapyta to gadaja glupty lub szukaja pol godziny na ekp ktorej i tak nie moga znalezc na korporacyjnej bo tam wogole nie zagladaja, nie wiem czy wiedza ze takie cos istnieje. Awanse i powyzki sa dla jednostek wyrozniajacych sie a nie dla wszystkich - tak bylo zawsze w kazdej instytucji i tak bedzie, dla slabych i przecietnych nie ma lepszych stanowisk i podwyzek w skoku
co do szkolenia to niecale dwa tygodnie we wladyslawowie w willi dominik,standardy ok, zajecia jak na takie stanowiska ciekawe, jedzenie zapewnione w dobrym standardzie, po 16:00 uderzasz na plaze i masz czas wolny, co ambitniejsi nawet sie ucza bo zalezy im na pracy i nie chca oblac egzaminu, ktorego malo kto oblewa, nauczysz sie tlko podstaw i tak wszystkiego w praktyce nauczysz sie w swoim oddziale, jak jestes zdolny i chetny do nauki to po 3 miesiacach pracy wiekszosc bedziesz wiedziec, a czego nie wiesz to od tego jest kierownik zeby pomoc, wskazac gdzie czegos szukac, powiedziec ja to zrobic itp