Niestety stało się teraz tak, że dyrektorzy, zwłaszcza zarządzający (głównie dyrektorzy OC), zamiast zarządzać efektywnie zarządzając tak, żeby tylko uratować swoje pośladki...bo nie jest tajemnicą, że nigdzie nie ma takiej struktury, że dyrektor OC nie ma swojego oddziału, którym zarządza...ich akurat mi nie jest żal, bo w większości to są takie osoby, że wazelinka im uszami cieknie...opinii na zewnątrz nikt im dobrej nie wystawi a już na pewno nie pracownicy. I gdzie znajdą taką pracę za taką kasę z tak przeoraną opinią? U mojego nowego pracodawcy nikt nie chce słyszeć o zatrudnieniu tych osób...Pamiętajcie dyrektorzy - dyrektorem się bywa a człowiekiem się jest!!!! A wy ludźmi nie jesteście tylko statystami tępo wypełniającymi polecenia, powiedzmy sobie, które nie maja nic wspólnego z kreowaniem biznesu...