Dla ścisłości - mają 2 dni na przedstawienie tego planu nowej emisji, bo termin upływa w czwartek, 20 grudnia.
Tak trochę żartem - gdyby doszło do delistingu naszej spółki matki na NYSE, istnieje prosty dość sposób, żeby amerykańskich inwestorów z papierami nienotowanymi nie zostawiać. Skoro teraz Milestone Scientific wymienia akcje naszego Milestone Medical na swoje, to przeciez można zrobić ruch odwrotny. Można cały biznes Milestone Scientific przenieść do naszego Milestone Medical i w ślad za tym powymieniać wszystkie akcje :-)
Pamiętajmy, że w 2014, gdy wprowadzali Milestone Medical na polska giełdę mówili tez , że i spółka matka ma być w Polsce notowana. Można zrobić też tak - wymienić nam tę garść akcji - 311 tys. - na akcje Milestone Scientific i przenieść notowania Milestone Scientific do Polski :-)
Ale to wszystko żarty - spółka z 30-letnią tradycją, która nie ma przecież kłopotów finansowych w sensie pieniędzy na prowadzenie biznesu, w dodatku znajdująca się w przededniu ogromnego sukcesu biznesowego (tak jak i my :-)) nie dopuści do tego, by spaść z notowań w USA tylko dlatego, że nie będzie chciała nowej emisji. Do kogo ona trafi, to inna sprawa.
Ja jeszcze jestem ciekaw, czy dziś i jutro (jesli dziś nie pojawi się komunikat w sprawie podniesienia kapitału MLSS) na giełdzie w USA będą takie obroty jak wczoraj. 160 tys. akcji - takich dni za wiele w historii notowań Milestone Scientific nie było. Kto to kupuje? Nie boi się delistingu? A kto kupił te 3,6 mln akcji tydzień temu?