Oczywiście, że nie ja jeden. Model znany od lat. Założenie było proste, spółka na giełdzie blisko 30 lat, sporo akcji w wolnym obrocie po takim czasie powinna się równać sporej ilości akcji uśpionych.
Ważne, aby koszt finansowania się zwrócił z lekkim naddatkiem. Zapisałem się na blisko połowę emisji. Spółka bardzo fajna, fajne aktywa itd. no ale CFI robi swoje.
Podobnie było pisane tutaj o Tritonie, też tanio, też główny robi swoje. Tam to nawet mają lepszego najemcę, bo wynajmują przedszkole dla miasta za 180k miesięcznie, na okres jeszcze 9 lat. Do tego działki w Wawie i okolicach.... i nikt tego nie kupuje z tego samego powodu co Efekt.