Nie podepnę się pod taką inicjatywę z tego prostego powodu, że w moich oczach ich działania i dotychczasowe ruchy oraz wdrożone zmiany są zgodne z moją wizją dla Efektu. Widzę w tym odbudowanie kapitąłów i złamanie starych zależności, które drenowały Efekt..
I jeżeli te dotychczasowe działanie wprost w II kwartale przełoży się na wynik (choćby z powodu obniżenia wynagrodzenia zarządu i RN z 5 mln do 300 tys) to gdy o mnie chodzi wręcz przyklaskuję takim działniaom
...ale ok. rozumiem, że dla części akcjonariuszy najważniejsza jest dywidedna a dla jeszcze innej (już mówiąc trochę zaczepnie) przywrócenie zarządów i RN w hotelach! (sic) oraz 5 mln. wynagrodzęń dla długich list płac dla tych zarządów i RN.
Nie chcę też aby EFekt samodzielnie zarządzał hotelami, bo wyobrażam sobie, że aby było to efektywne jest potrzebna skala a po drugie w obecnym momencie ta część jest przewidywalna (bez ryzyka bo o stałym zwrocie z inwestycji na poziomie ok. 6.5 mln)