Gdy ktoś samemu chce pobierać 348 tys i jednocześnie spuścić z wodą klozetową pozostałych karmiąc ich przy tym tanimi kawałkami w dzisiejszych czasach jest ryzykiem!
Nigdy tutaj nie będzie zgody na takie podejście! Ostatnie ruchy są dla mnie bardzo wymowne!
Pozostaje wierzyć, że otoczenie Konopki dojrzeje do tego (choćby dla nabrania tlenu jest to niezbędne)
Konopka albo błędnie odczytuje intencje albo celowo zniekształca przekaz ze względu na 'zbudowanie' retoryki' w otoczeniu.
Pytanie brzmi. Komu jest potrzebne takie ryzyko?