Nie, teraz bank przedstawił plan naprawczy i albo zostanie zaakceptowany i realizowany albo zarząd komisaryczny jak w SK Wołomin.
W kontekście Marki każda z tych sytuacji pośrednio wpłynie na zmianę podejścia.
Mimo wszystko dla nas korzystniej by było jakby wyszli na prostą bo co prawda zmieni się podejście ale kredyt nie będzie wtedy wymagalny.
Natomiast gdyby wszedł zarząd komisaryczny do SBR w Szepietowie to wtedy kredyt byłby wymagalny i pośredni w takim wypadku być może byłaby potrzebna zmiana procesu układowego z uwzględnieniem wszystkich zobowiązań.
17% kredytów zagrożonych to dużo jak na bank ale do ogarnięcia wazniejsze będzie to czy przy analizie kolejnych kredytów ten wskaźnik będzie rósł czy się zatrzyma.