Istotne będzie też to jak potoczą się sprawy w banku spółdzielczym SBR w Szepietowie.
Z komunikatu wynika, że będzie trwać dalsza weryfikacja kredytów i ew. ocena skali nieprawidłowości w ocenie ryzyka.
Jeżeli skala nieprawidłowości będzie do udźwignięcia to nawet gdyby więksi klienci (pow. 100 tys euro) zaczęli wycofywać pieniądze to płynność powinna zostać utrzymana przez grupę BPS.
Natomiast gdyby skala nieprawidłowości była spora to z pewnością do akcji wejdzie KNF a wtedy kredyty Marki stałyby się wymagalne (patrz. SK Wołomin)
Pośrednio również z pewnością ew. ruchy w SBR w Szepietowie będą miały wpływ na reakcje Sędziny i Nadzorcy.
Różnica w reakcjach jest taka, że SBR podlega pod rynek regulowany i prawo bankowe i jest odpowiedzialny za depozyty ludności natomiast Marka jest spółką i procedury idą jak przy każdej innej spółce w oparciu o KSH.
z komunikatu wynika, że nieprawidłowości tyczyły się cytuję
'...Analiza wykazała, iż znaczna część ujawnionych nieprawidłowości winna zostać ujęta jako korekta błędów lat ubiegłych zgodnie z art. 54 ust 3 Ustawy o rachunkowości...'
źródło i cały komunikat
http://www.sbrbank.pl/s,raporty_biezace_espi,456.html
Z racji, że poręczycielem kredytu jest Kowalczyk oznaczałoby to albo spłatę przez Kowalczyka (patrz. raport0 albo otwarcie nowego procesu.