na razie z wykresu dziennego i i transakcji wynika, ze jakiś leszczyk pomielił trochę na groszowej różnicy, potem zaś (on lub ktoś inny) skorzystał z okazji i ok. 10 K wywalił, a potem znów podbitka o grosik i czekanie na kolejnego naiwnego kapitałodawcę...
nawet taki sceptyk jak ja w najgorszych scenariuszach nie przewidywalem, ze po dywidendzie bedzie aż taki zjazd i niechęć do waloru...
póki co - jest desperacka obrona 2,28
bo nizej nawet podawacze tlenu nie chcę się dostawiać
http://gragieldowa.pl/spolka_arkusz_zl/spolka/abc