- Musimy pokazać Rosjanom, że jesteśmy zdolni przeniknąć do małej twierdzy, którą zbudowali w Królewcu. NATO ma zdolności, jeśli zajdzie taka potrzeba, do zrównania z ziemią rosyjskich systemów obrony powietrznej i baz rakietowych w tym miejscu - przekonywał Kęstutis Budrys
Przedstawiciel Władimira Putina nie pierwszy raz wypowiedział się negatywnie o Litwie. W ostatnich tygodniach Moskwa wyrażała obawy, że państwa bałtyckie potajemnie udostępniają Ukrainie swoje terytoria, by ta mogła wystrzeliwać drony na cele w Rosji. Zarówno Kijów, jak i wszystkie trzy oskarżane kraje, zaprzeczyły.Rosja wielokrotnie oskarżała też państwa Zachodu o chęć izolacji Królewca. W grudniu ubiegłego roku Putin zagroził, że wszelkie próby ustanowienia blokady spowodują ryzyko wybuchu "konfliktu na dużą skalę". Obwód królewiecki to rosyjska eksklawa nad Morzem Bałtyckim, która leży między Polską a Litwą, pełniąca funkcję kwatery głównej Floty Bałtyckiej Rosji. Obszar ma około miliona mieszkańców i jest silnie zmilitaryzowany.
https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-graniczy-z-obledem-kreml-grzmi-po-sugestii-przedstawiciela-k,nId,23480939