Łukasz Litewka zmarł w czwartkowym wypadku, do którego doszło przy ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Poseł Nowej Lewicy jechał rowerem, gdy został potrącony przez samochód osobowy marki Mitsubushi. Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że 57-letni kierowca zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w rowerzystę, na skutek czego obaj mężczyźni znaleźli się w przydrożnym rowie. Jak ustaliła nieoficjalnie Interia, 57-latek zasnął lub zasłabł za kierownicą. Mężczyzna został zatrzymany.
Lukasz Litewka nie żyje! Niewygodny poseł zginął w tajemniczych okolicznościach.
Łukasz był niezwykle niewygodny dla swojej partii, a także dla wielu osób i organizacji. Bezkompromisowo obnażał patologie systemu
Nie pierwsza ofiara,bo jeszcze trzeba wspomnieć dziennikarkę,p.Ewę Żarską, p.Pawła Bednarza, którzy walczyli przeciwko