Forum Ogólne

Re: Likwidacja czy zawieszenie działalności - do Kol. Księgowego

Zgłoś do moderatora
Na wstępie uwaga : Nie traktuj, proszę, tego co napiszę jako ocenę. To tylko moje refleksje. No to do rzeczy.

Od słów : „Spór dotyczy wykładni artykułu 13…” do słów „….do dnia wykreślenia z ewidencji".
Brak uwag. Rozpoczęcie od tego uważam za optymalne.

Od słów : „ Czy stwierdzono tu, ….” do słów „… świadczy o tym, że działalność została rozpoczęta?”
Uwagi : Jakie warunki prawne spełnić musi OF , aby z punktu widzenia formalno-prawnego rozpocząć DG ? Dokładnie wiemy – przepisy wymieniają je enumeratywnie. Oznaczmy je od W1 do Wn. Moim zdaniem spełnienie ich wszystkich (sfinalizowane rejestracją w EDG = Wn) oznacza rozpoczęcie prowadzenia DG.
Dla uproszczenia będę dalej posługiwał się następującym skrótem : warunki od W1 do Wn-1 będę oznaczał jako Wn, gdyż dla bytu Wn niezbędne jest spełnienie warunków od W1 do Wn-1.

Dla bytu DG nie jest istotne, czy mam maszynę, czy ona jest sprawna, czy jestem zdrowy, czy chory itp. Jeśli Twoje twierdzenie jest prawdziwe, to musi istnieć jeszcze co najmniej jeden warunek (Wn+1) formalno prawny z uprawnieniem stanowiącym . Jaki to warunek ?

Od słów : „ W ustawie tej czytamy …” do słów : „równoznaczne z rozpoczęciem działalności gospodarczej?”
Koncesja lub zezwolenie jest warunkiem Wk , przy czym k Mówiąc to, co powiedziałem muszę przyjąć, że „rozpoczęcie” i „podjęcie” są synonimami. I na twoje pytanie ośmielam się odpowiedzieć : Tak, jest równoznaczne.
Teraz druga część dyspozycji art. 22 i 32. Wynika z nich sytuacja szczególna, kiedy to istnienie (lub nieistnienie) Wn powoduje istnienie lub nieistnienie Wk („normalnie” jest na odwrót). Jeśli ostatnie zdanie nie jest prawdziwe (tzn. nie chodzi o Wn), to jakim warunkiem formalno-prawnym zastąpimy Wn ? Na razie takiej możliwości nie dostrzegam.
W związku z tym mówiąc to, co powiedziałem muszę przyjąć, że „zaprzestanie” i „zakończenie” są synonimami.
Niestety logika matematyczna to taka pani bez żadnej litości :-) ( na marginesie : szkoda, że nie uczą jej prawników, a szczególnie przyszłych legislatorów)

Słowa : „Czy zaprzestanie wykonywania działalności gospodarczej, to wyłącznie wykreślenie z ewidencji?”
I tutaj zaczynają się schody. Jeśli z jednego dowodu (który tak Ci się podobał – dziękuję, łechta to moją próżność) wynika prawdziwość zdania „A” , natomiast natomiast drugiego (powyżej) wynika prawdziwość zdania „nie A”, to :
a) albo przeprowadzający te dowody powinien się jeszcze dużo uczyć
b) albo w założeniach tkwi błąd (na podstawie fałszywych przesłanek zdarza się wyprowadzić prawdę, na odwrót nigdy)
c) albo prawdę rzecze prof. Łętowska na temat naszego ustawodawstwa (a ja tej babie skłonny jestem wierzyć)

Pozdrawiam w piękny, zimowy dzień