Forum Ogólne

projekt odwołania

Zgłoś do moderatora
Zamieszczam tu wstępny projekt odwołania. Bardzo proszę o rzeczowe i krytyczne uwagi. Proszę, zamieńcie się teraz w przeciwników.

Spór dotyczy wykładni artykułu 13, punkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998, mówiącego o okresach obowiązkowego ubezpieczenia.

W punkcie 4 tej ustawy stwierdzono, że „obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby prowadzące działalność pozarolniczą - od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do dnia zaprzestania wykonywania tej działalności”.

Z ww. decyzji natomiast wynika, że "obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby prowadzące działalność pozarolniczą - od dnia, gdy uzyskają wpis do ewidencji działalności gospodarczej do dnia wykreślenia z ewidencji".
Chyba nietrudno jest zauważyć, że ustawa ta nie jest w ten sposób sformułowana. Aby uzasadnić takie stanowisko, w decyzji odwołano się do ustawy z dnia 19 listopada 1999 Prawo o działalności gospodarczej. Czy jednak treść tej ustawy pozwala na taką wykładnię? W rozdziale 2, dotyczącym podejmowania działalności gospodarczej, w art. 7, punkcie 2, czytamy: „Przedsiębiorca będący osobą fizyczną może podjąć działalność gospodarczą po uzyskaniu wpisu do ewidencji działalności gospodarczej”. Czy stwierdzono tu, że sam wpis do ewidencji oznacza, że działalność jest prowadzona? Na co wskazuje stwierdzenie, że przedsiębiorca: „może podjąć taką działalność, po uzyskaniu wpisu do ewidencji działalności gospodarczej”? Czy treść tego zdania wskazuje, że wpis do ewidencji świadczy o tym, że działalność została rozpoczęta?
W ustawie tej czytamy też:
Art. 22.
1. Organ koncesyjny cofa koncesję w przypadku, gdy:
2) przedsiębiorca nie podjął działalności objętej koncesją mimo wezwania organu koncesyjnego lub zaprzestał wykonywania działalności gospodarczej objętej koncesją.
Art. 32.
2. Organ zezwalający może cofnąć zezwolenie w przypadku, gdy:
2) przedsiębiorca nie podjął, mimo wezwania organu zezwalającego, lub zaprzestał wykonywania działalności gospodarczej, na którą uzyskał zezwolenie, w przypadku, o którym mowa w art. 28 ust. 3.

Co oznacza w tych artykułach termin „podjęcie” i „zaprzestanie”? Czy to, że ktoś otrzymał koncesję lub pozwolenie, oraz dokonał wpisu do ewidencji, jest równoznaczne z rozpoczęciem działalności gospodarczej?
Czy zaprzestanie wykonywania działalności gospodarczej, to wyłącznie wykreślenie z ewidencji?
Jakie wnioski można wyciągnąć z ww. artykułów tej ustawy? Czy sam wpis do ewidencji, jest równoznaczny z podjęciem działalności gospodarczej? Czy tylko wykreślenie z ewidencji, świadczy o tym, że przedsiębiorca zaprzestał wykonywania działalności gospodarczej?
Czy teza na podstawie, której wydana została decyzja Oddziału ZUS, iż sam wpis do ewidencji świadczy o tym, że działalność gospodarcza jest wykonywana, jest oparta na prawdziwym założeniu?
Decydujące znaczenie w sprawie ustalenia okresów obowiązkowego ubezpieczenia, ma niewątpliwie prawidłowa wykładnia treści artykułu 13, punktu 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998.

Ustawodawca nie sprecyzował tu, na czym ma polegać to zaprzestanie wykonywania działalności. Nie stwierdził, że chodzi tu wyłącznie o zakończenie działalności, inaczej mówiąc o wyrejestrowanie z ewidencji. Nie stwierdził też, że po owym zaprzestaniu nie można na nowo rozpocząć wykonywania działalności.

Swą decyzję Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych uzasadnił: „Skoro działalność nie została wyrejestrowana z ewidencji, tzn. że nie nastąpiło zaprzestanie jej wykonywania, co oznacza, że nadal istnieje obowiązek ubezpieczeń”. Czy stwierdzenie, że sam wpis do ewidencji jest równoznaczny z prowadzeniem działalności, i co za tym idzie, decyduje o obowiązku ubezpieczeń, jest zgodne z rzeczywistością?

Gdyby w art. 13 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, w punkcie 4 stwierdzono, że „obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby prowadzące działalność pozarolniczą - od dnia dokonania wpisu do ewidencji do dnia wykreślenia z ewidencji”, wtedy decyzja Oddziału ZUS byłaby niewątpliwie zasadna, mając solidną podstawę prawną.

Ustawa ta jednak tego nie mówi, a prawo do poprawiania ustaw należy chyba do Sejmu i Senatu.

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998 r. w art. 4. i 8. zawiera różne definicje. Podano tu wyjaśnienie wielu terminów, nawet tego, co oznacza numer NIP. Nie podano tu jednak definicji terminu: „zaprzestanie”. Wszyscy wiemy, że nie jest on jednoznaczny. Jeśli kontekst jednoznacznie na to nie wskazuje, niekoniecznie musi oznaczać zakończenie, czyli likwidację. Może oznaczać także zaprzestanie czegoś na pewien okres czasu.

Nie da się zaprzeczyć, że bez dodatkowych wyjaśnień, określeń, i bez jednoznacznego kontekstu, wyraz „zaprzestać” dla nas Polaków, nie jest jednoznaczny.
Przykład 1)
Treść ROZPORZĄDZENIA RADY (Wspólnoty Europejskiej) NR 2561/2001
z dnia 17 grudnia 2001 r.

3. Właściciele statków nie będą uprawnieni do odszkodowania za czasowe zaprzestanie działalności wymienionej w art. 1 od daty decyzji administracyjnej przyznającej premię za trwałe zaprzestanie działalności, lub pomoc z funduszy publicznych na modernizację statku, która została podjęta na mocy modalności, o których mowa w ust. 1.

Prawo Unii Europejskiej operuje pojęciami: „trwałe zaprzestanie” i „czasowe zaprzestanie”. Na co wskazuje ten przykład? Czyż wyraz „zaprzestanie” bez dodatkowych określeń, bądź też wyraźnego kontekstu, jest faktycznie jednoznaczny? Chyba nietrudno jest zauważyć, że gdy nie ma przy nim dodatkowych określeń, może oznaczać czasowe lub trwałe zaprzestanie działalności.

Przykład 2)
O czym mówi Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego?
Priorytet 4: Inne działania
4.2.1. Trwałe zaprzestanie wykonywania zawodu przez rybaka
4.5.2. Okresowe zaprzestanie działalności w związku z nieodnowieniem albo zawieszeniem porozumienia rybołówczego
4.5.3. Okresowe zawieszenie działalności w celu umożliwienia odnowy zasobów

Na co wskazuje ten przykład? Czyż w języku prawnym termin "zaprzestanie" rzeczywiście nie może być równoznaczny z pojęciem "zawieszenia"?
Kolejny przykład ze strony: http://www.mgpips.gov.pl/serwis_prasowy_szczegoly.php?nr=4060&slowo=informacje
„Uwagi zgłoszono również do art. 37. Jan Stefanowicz, z poparciem rządu, zaproponował, aby jedną z przesłanek wykreślenia z ewidencji działalności gospodarczej było trwałe zaprzestanie działalności, a nie śmierć przedsiębiorcy, uzasadniając tę zmianę troską o pewność obrotu gospodarczego, której zagraża utrzymywanie w ewidencji „martwych dusz”. Poprawka została przyjęta”.
Użycie pojęcia „trwałe zaprzestanie działalności”, wyraźnie wskazuje, że termin „zaprzestanie”, bez dodatkowych określeń, lub jednoznacznego kontekstu, nie wskazuje na likwidację.
W "Słowniku języka polskiego", (tom III, PWN), pod hasłem "zaprzestać", czytamy: "przerwać jakąś czynność, zaniechać robienia czegoś". Czy można więc twierdzić, że termin ten oznacza wyłącznie zakończenie? Czy można zaprzeczać, że termin ten, nie może oznaczać czasowego zaprzestania jakiejś czynności, tego, co zwykliśmy nazywać „zawieszeniem”? Czyż pojęcie to („zawieszenie działalności”), choć nie jest definiowane, nie występuje w aktach prawnych?
M. in. znajdziemy go w ROZPORZĄDZENIU MINISTRA PRACY I POLITYKI SOCJALNEJ z dnia 25 czerwca 1998 r. (Dz. U. Nr 86, poz. 548).
W Dz. U. Nr 86, poz. 548, pojęcie „zawieszenie działalności” pojawia się dwukrotnie, w paragrafie 2, punkcie 5b i w paragrafie 6, punkcie 9e.
O możliwości czasowego zaprzestania działalności informowało też kiedyś Ministerstwo Finansów, posługując się określeniem: "zawieszenie działalności".
Dowód: Strona Ministerstwa Finansów http://www.mofnet.gov.pl/dokument.php?dzial=104&id=11007
Znajdujemy tu odpowiedź na pytanie: "Czy w przypadku zawieszenia działalności gospodarczej firma podlega restrukturyzacji?"
Na końcu zamieszczonej tu odpowiedzi pada stwierdzenie: "Zawieszenie działalności gospodarczej nie powoduje utraty statusu przedsiębiorcy, a zatem możliwe jest objęcie restrukturyzacją firmy, której działalność uległa zawieszeniu".
Ministerstwo Finansów odróżnia więc zaprzestanie (zawieszenie) działalności od zakończenia działalności. Oddział ZUS w decyzji stwierdza natomiast, że działalności nie można zaprzestać (zawiesić), że można ją tylko zakończyć.

To wyrażone w decyzji stanowisko Oddziału ZUS, nie harmonizuje jednak nie tylko ze stanowiskiem Ministerstwa Finansów, lecz także ze stanowiskiem Ministerstwa Pracy i Polityki Socjalnej, opublikowanym w Rozporządzeniu z dnia 4 grudnia 1998 r. w sprawie określenia wzorów zgłoszeń do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego, imiennych raportów miesięcznych i imiennych raportów miesięcznych korygujących, zgłoszeń płatnika, deklaracji rozliczeniowych i deklaracji rozliczeniowych korygujących oraz innych dokumentów. Rozporządzenie to ma ścisły związek z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998. Wprowadzono w nim między innymi różne kody.
Na co wskazują kody przyczyny wyrejestrowania płatnika z ubezpieczeń?
W pierwszej kolejności przypomnę kody wykorzystywane w dokumentach ubezpieczeniowych za okres do 30 września 2003 r.
Kod przyczyny wyrejestrowania płatnika z ubezpieczeń - składa się z 3 znaków.
Osoba fizyczna - opłacająca składki wyłącznie za siebie
111 - opłacająca składki wyłącznie za siebie – decyzja o wykreśleniu z ewidencji, rejestru lub skreślenie z listy (wpisywało się, gdy ktoś likwidował działalność, czyli inaczej mówiąc został wykreślony z ewidencji)
112 - opłacająca składki wyłącznie za siebie – wygaśnięcie wydanego na czas określony uprawnienia do prowadzenia pozarolniczej działalności
113 - oświadczenie o zaprzestaniu prowadzenia pozarolniczej działalności (wpisywało się wyłącznie w przypadku zaprzestania, inaczej mówiąc zawieszenia działalności)
114 - złożenie wniosku o wyłączenie z ubezpieczeń społecznych osoby podlegającej dobrowolnie tym ubezpieczeniom
115 - postanowienie sądu o ukończeniu postępowania upadłościowego
116 - nabycie prawa do emerytury lub renty
117 - zgon płatnika

Na co wskazywał tu kod nr 113? Gdyby nie było kodu 111, kod 113 wskazywałby na likwidację działalności. Czyż ZUS do tej pory nie wyjaśniał przedsiębiorcom, że „oświadczenie o zaprzestaniu prowadzenia pozarolniczej działalności”, dotyczy zaprzestania o charakterze czasowym? Kontekst i logika nie pozwalały ZUS na wyjaśnienie, że chodzi tu o likwidację działalności. Do tego bowiem nawiązywał kod 111.
Później numery kodów zmieniły się. Przypomnę więc kody wykorzystywane w dokumentach ubezpieczeniowych za okres od 1 października 2003 r.

Kod przyczyny wyrejestrowania płatnika – składa się z 3 znaków
111 - zaprzestanie prowadzenia działalności (wpisywało się jedynie w przypadku czasowego zaprzestania działalności)
115 - postanowienie sądu o ukończeniu postępowania upadłościowego
117 - zgon płatnika składek
211 - wykreślenie z rejestru, ewidencji lub skreślenie z listy (wpisywało się, gdy ktoś likwidował działalność, czyli inaczej mówiąc, został wykreślony z ewidencji)
311 - decyzja właściwego organu o likwidacji płatnika składek będącego jednostką sektora finansów publicznych
350 - wyrejestrowanie z ubezpieczeń ostatniej osoby, za którą płatnik miał obowiązek składania dokumentów ubezpieczeniowych
600 - inna przyczyna wyrejestrowania

Na co wskazuje kod 111? Podobnie i tu, gdyby nie było kodu 211, kod 111 wskazywałby na likwidację działalności. Do tego jednak nawiązuje kod nr 211. Na co więc wskazuje logika i kontekst? ZUS do tej pory wyjaśniał znaczenie owych kodów zgodnie z regułami logiki i kontekstem. Czy można więc twierdzić, że przedsiębiorcy, którzy zgłaszali okresowe przerwy, czynili to bez podstaw prawnych? Czyż treść Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 4 grudnia 1998 r. nie wskazywała wyraźnie na możliwość czasowego zaprzestania działalności?
Czyż nie taką wykładnię można do dziś znaleźć na internetowej stronie prawnej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych?
http://www.zus.pl/ref_99/porad4/default.asp?rozdz=rozdz9
"Osoba prowadząca pozarolniczą działalność lub osoba z nią współpracująca, w stosunku do której wygasł tytuł do ubezpieczeń społecznych, podlega wyrejestrowaniu z tych ubezpieczeń na druku ZUS ZWUA. Zgłoszenie wyrejestrowania osoba prowadząca pozarolniczą działalność zobowiązana jest złożyć w terminie 7 dni od zaistnienia tego faktu. Osoba ta dokonuje również wyrejestrowania płatnika składek na druku ZUS ZWPA. Wyrejestrowanie z ubezpieczeń, a następnie zgłaszanie do nich, powinno następować także w przypadku, gdy zaprzestanie działalności ma charakter czasowy. Nie jest przy tym wymagane wyrejestrowanie w organie ewidencyjnym. Wyrejestrowaniu i ponownemu zgłoszeniu do ubezpieczeń podlega także osoba, w stosunku do której uległ zmianie tytuł ubezpieczenia, rodzaje ubezpieczeń i terminy ich powstania".

Powyższy cytat pochodzi z Poradnika ZUS (Aktualizacja: 1 stycznia 2005 r.).
Wykładnia ta dotyczy artykułu 13, punkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998. Trudno się z nią nie zgodzić. Jest całkowicie zgodna z treścią ustawy, i nie wypacza jej. Idealnie harmonizuje też z treścią rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 4 grudnia 1998 r. w sprawie określenia wzorów zgłoszeń do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego, imiennych raportów miesięcznych i imiennych raportów miesięcznych korygujących, zgłoszeń płatnika, deklaracji rozliczeniowych i deklaracji rozliczeniowych korygujących oraz innych dokumentów – Dz. U. z 1998 r. Nr 149, poz. 982; ost. zm. Dz. U. z 2004 r. Nr 101, poz. 1039.

Chcąc wycofać się z tej wykładni, powiązano ustawę o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998, z ustawą z dnia 19.11.1999 – Prawo działalności gospodarczej, stwierdzając, że „przepisy ww. ustawy nie wyróżniają czasowego zaprzestania wykonywania działalności, określając jedynie w art. 7e, ust. 1 pkt. 1, iż wpis do ewidencji działalności gospodarczej podlega wykreśleniu w przypadku m. in. zaprzestania wykonywania działalności (kontekst wskazuje tu na likwidację działalności). Ponadto stosownie do art. 7d ww. ustawy – przedsiębiorca jest obowiązany zgłaszać organowi ewidencyjnemu zmiany stanu faktycznego i prawnego odnoszące się do przedsiębiorcy i wykonywanej przez niego działalności gospodarczej, objęte danymi zawartymi w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 7b ust. 2, powstałe po dniu dokonania wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, w terminie 14 dni od dnia powstania tych zmian, a także informację o zaprzestaniu (w tym kontekście oznacza to likwidację) wykonywania działalności gospodarczej (…)”.
Powyższe stwierdzenia są prawdziwe. Faktycznie bowiem według art. 7d ww. ustawy, przedsiębiorca ma obowiązek zgłaszania zmian adresów. Ma też obowiązek podania informacji o zaprzestaniu wykonywania działalności gospodarczej (kontekst: art. 7e, punkt 1, ustęp 1, wskazuje, że chodzi tu o likwidację działalności). Przedsiębiorca nie ma jednak obowiązku informowania o czasowym zaprzestaniu prowadzeniu działalności. Ustawa ta nie mówi też, że przedsiębiorca po uzyskaniu wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, nie ma prawa do czasowego zaprzestania prowadzenia działalności. Art. 7, punkt 2 ww. ustawy, wskazuje jednoznacznie, że przedsiębiorca po uzyskaniu wpisu do ewidencji, może podjąć działalność. Może jednak jej nie podejmować. Ma prawo do prowadzenia działalności, ale nie musi z niego korzystać. Podobnie, jak kierowca, który zdobył prawo jazdy, może zakupić samochód i wykorzystać pozwolenie, nie ma jednak takiego obowiązku. Jeśli nie ma samochodu, nie obowiązują go żadne opłaty z tym związane. Samo posiadanie prawa jazdy nie zobowiązuje bowiem do żadnych opłat.

Podobnie obowiązkowe ubezpieczenia obowiązują przedsiębiorcę dopiero wtedy, gdy faktycznie rozpocznie działalność, zgłaszając ten fakt w urzędzie skarbowym i w ZUS.

Wcześniej Oddział ZUS stał na stanowisku, że obowiązkowe ubezpieczenia społeczne ustają w momencie, gdy przedsiębiorca zaprzestanie wykonywać działalność, zgłaszając ten fakt w ZUS. Od pewnego czasu urzędy skarbowe i urzędy miejskie nie wymagają takich zgłoszeń, słusznie twierdząc, że żadne przepisy tego nie wymagają. Urzędy skarbowe stoją też na stanowisku, że także opodatkowani w formie karty podatkowej nie mają obowiązku dokonywania takich zgłoszenia. Mają jednakże do tego prawo (Ustawa z dnia 20 listopada 1998, o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne, art.34, punkt 1).

W swej decyzji Oddział ZUS, chcąc uzasadnić, że nie można czasowo zaprzestać działalności gospodarczej, odwołał się do definicji działalności gospodarczej. Definicja ta definiuje jednak jedynie, co oznacza prowadzenie działalności. Nie jest ona wykładnią artykułu 13, punkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998. Nie wyjaśnia też, co oznacza wieloznaczny termin „zaprzestanie” w innych ustawach.

Czy uczciwe byłoby posłużenie się tą definicją, aby udowodnić, że supermarkety mają obowiązek pracować także w każdą niedzielę, i w każde święto, 24h/dobę, bez żadnych przerw? Nikt z przedsiębiorców nawet nie pomyślał, by wykorzystywać w tak nieuczciwy sposób tę definicję.
Co właściwie oznacza wykonywanie działalności w sposób ciągły? Dla niektórych zwrot „w sposób ciągły” może oznaczać: 24 h/dobę, bez najkrótszych przerw; dla innych każdego dnia. Dla jeszcze innych oznacza to wykonywanie czynności w sposób powtarzalny, częstotliwy. Tak tłumaczy tę definicję ustawa z dnia 11 marca 2004 o podatku od towarów i usług. Art. 15 ust. 2, stwierdza: „Działalność gospodarcza obejmuje wszelką działalność producentów, handlowców lub usługodawców, w tym podmiotów pozyskujących zasoby naturalne oraz rolników, a także działalność osób wykonujących wolne zawody, również wówczas, gdy czynność została wykonana jednorazowo w okolicznościach wskazujących na zamiar wykonywania czynności w sposób częstotliwy. Działalność gospodarcza obejmuje również czynności polegające na wykorzystywaniu towarów lub wartości niematerialnych i prawnych w sposób ciągły dla celów zarobkowych”.
Termin „ciągłość”, jak wynika to choćby z ww. ustawy, wcale nie oznacza więc działalności w której nie ma żadnych przerw. Chodzi tu natomiast o czynności, które się powtarzają. Termin „ciągłość” nie wyklucza przerw, czego przykładem też może być choćby pojęcie ciągłości pracy, które definiuje się jako „prawne uznanie czyjegoś zatrudnienia za nieprzerwane, mimo zmiany miejsca pracy lub przerwy w tym zatrudnieniu”.
Czy metoda argumentacji, w której wykorzystuje się wieloznaczność pojęć, jest uczciwa? Czy łączenie ze sobą różnych ustaw, w których występują wieloznaczne terminy, jest uczciwą metodą argumentacji?
Oddział ZUS stanął na stanowisku, że o tym, czy działalność jest wykonywana, decyduje sam wpis do ewidencji. Jak wykazano to wcześniej, takie stanowisko nie ma podstaw prawnych. Czy tezy zbudowane na takim założeniu będą prawdziwe?

Zawarta w decyzji teza: „Należy więc uznać, że osoba, która podjęła prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej podlega z tego tytułu ubezpieczeniom społecznym obowiązkowo, jeżeli nie ma innego tytułu do ubezpieczeń, bez względu na to, czy w ramach prowadzonej działalności osiąga przychody – jeżeli nie udokumentuje, że istniały realne przeszkody, by działalność mogła być wykonywana, ponieważ uznaje się, że pozostaje w gotowości do prowadzenia tej działalności”, będzie prawdziwa przy założeniu, że przedsiębiorca wykonuje działalność gospodarczą. Wtedy faktycznie nie jest istotne, czy osiąga on przychody. Nawet w sytuacji, gdy działalność ta przynosi straty, podlega niewątpliwie obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym.
Co można jednak sądzić o wplecionym tu wniosku, że należy przyjąć, że ktoś czynił coś „jeżeli nie udokumentuje, że istniały realne przeszkody”, by mógł to czynić?
Czy można żądać od obywatela, aby udowadniał, że nie jest przestępcą. Po zbadaniu sprawy, należy przedstawić mu konkretne zarzuty, nie ogólniki. Dopiero wtedy będzie się mógł do tego ustosunkować, inaczej ze wszystkich zrobimy przestępców. Czy można postawić obywatelowi żądanie, by udowodnił (udokumentował), że istniały realne przeszkody, by nie mógł np. kraść? Czy można stwierdzić, że jeśli tego nie udokumentuje, to znaczy, że pozostaje w gotowości do aktów kradzieży? Jak ktoś w takiej sytuacji mógłby udowodnić, że nie mógł kraść? Trzeba byłoby chyba udowodnić, że przez cały czas było się nieprzytomnym, w śpiączce, bądź przebywało na biegunie południowym. Przecież każdy, kto żyje i porusza się, oraz przebywa w środowisku, gdzie można coś ukraść, może kraść. Jeżeli ktoś nie udokumentuje, że istniały realne przeszkody, że nie mógł kraść, to czy faktycznie pozostaje w gotowości do popełniania przestępstw? Ten, który posądza o kradzież, powinien postawić konkretny zarzut, np.: „12 października 2004 okradłeś bank w Olsztynie”. Wtedy oskarżony może się jakoś bronić. Gdybym ja np. stwierdził, że ZUS mnie oszukał, i nie przedstawiając żadnych konkretnych dowodów, domagałbym się, aby ta instytucja udokumentowała, że istniały realne przeszkody, by nie mogło do tego dojść, to co Sąd pomyślałby o mnie i o moim wymaganiu?

W dalszej części decyzji przedstawiono powód, dla którego Oddział przeprowadził postępowanie wyjaśniające. Prawdą jest, że w pewnym okresie czasu, w każdym miesiącu wykazywałem prowadzenie działalności od jednego do kilku dni. W związku z tym Oddział przeprowadził postępowanie wyjaśniające, celem ustalenia stanu faktycznego. Poproszono mnie słusznie o to, abym dostarczył faktury, w celu ustalenia, czy w okresach zgłaszanych przerw faktycznie nie była prowadzona działalność gospodarcza.

Po przeprowadzonej kontroli, choć nie stwierdzono, że w okresie zgłaszanych przerw wykonywana była działalność gospodarcza, Oddział stwierdził, że „nie dokumentują one faktycznych okresów wykonywania działalności”. Na jakiej podstawie Oddział doszedł do takiego wniosku? W decyzji uzasadniono to w ten sposób: „Jak sam Pan wskazuje, terminy spotkań z wydawnictwami i innymi firmami uzgadnia Pan pocztą komputerową lub telefonicznie”.
Podczas tych ustaleń, nie spytano mnie jednak, w jakim czasie ustalałem terminy tych spotkań. Czy sam fakt, że ktoś ustalał terminy spotkań, jest dowodem, że robił to w okresie zgłaszanych przerw. Czy powyższe stwierdzenie można więc nazwać dowodem, że w okresie zgłaszanych przerw wykonywane były jakieś czynności pomocnicze?

Przerwy te nie były spowodowane brakiem zleceń, nie poszukiwałem w tym czasie kontrahentów, nie wykonywałem prac przygotowawczych do przyszłych zleceń, nie oczekiwałem też na kolejne zamówienia. Jestem ojcem. Ponieważ miałem dostateczne środki finansowe, postanowiłem poświęcić więcej czasu dla rodziny. Jako ojciec i głowa domu mam chyba do tego prawo.

Moje działanie nie było pozbawione podstaw prawnych. Wykorzystałem bowiem możliwość, którą dało rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej, wskazujące wyraźnie, że działalność gospodarczą można przerwać nie tylko likwidując działalność, podaniem o wykreślenie z ewidencji, lecz także oświadczeniem o zaprzestaniu prowadzenia pozarolniczej działalności.
Podstawa prawna:
Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 4 grudnia 1998 r. w sprawie określenia wzorów zgłoszeń do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego, imiennych raportów miesięcznych i imiennych raportów miesięcznych korygujących, zgłoszeń płatnika, deklaracji rozliczeniowych i deklaracji rozliczeniowych korygujących oraz innych dokumentów – Dz. U. z 1998 r. Nr 149, poz. 982; ost. zm. Dz. U. z 2004 r. Nr 101, poz. 1039.

W zakończeniu przypomnę, że artykuł 13, punkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998, stwierdza, że "obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby prowadzące działalność pozarolniczą - od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do dnia zaprzestania wykonywania tej działalności". Artykuł ten nie mówi, że obowiązek ten dotyczy także okresów w których nie wykonywało się tej działalności.

To Minister Pracy i Polityki Socjalnej wskazał, że zaprzestać wykonywania tej działalności można oświadczeniem o zaprzestaniu prowadzenia pozarolniczej działalności, i ani on, ani artykuł 13, punkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998, ani żadna inna ustawa, nie precyzuje, jak często i w jakich odstępach czasu można zaprzestawać wykonywanie działalności gospodarczej.

W związku z powyższym, uważam, że decyzja Oddziału ZUS wykracza poza ramy ogłoszonego prawa.
Uprzejmie proszę o obiektywną ocenę tego, czy w decyzji Oddział ZUS faktycznie przedstawił jakieś dowody potwierdzający, że w okresie zgłaszanych przerw wykonywałem działalność gospodarczą, i czy zgłaszając te przerwy, wykroczyłem poza ramy artykułu 13, punkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998, i rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 4 grudnia 1998 r. w sprawie określenia wzorów zgłoszeń do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego, imiennych raportów miesięcznych i imiennych raportów miesięcznych korygujących, zgłoszeń płatnika, deklaracji rozliczeniowych i deklaracji rozliczeniowych korygujących oraz innych dokumentów, lub innego ogłoszonego aktu prawnego.